Mundial 2018. Bez przełomu w sprawie Glika, Pazdan komentuje

Mundial 2018. Bez przełomu w sprawie Glika, Pazdan komentuje

Michał Pazdan
Michał Pazdan / Źródło: X-news
Polska reprezentacja przygotowuje się w Soczi do meczu z Senegalem. Podczas dzisiejszej konferencji prasowej Hubert Małowiejski przyznał, że wciąż nie ma przełomu w sprawie Kamila Glika.

Do pierwszego spotkania Polaków w ramach zostały cztery dni. Piłkarze trenują w Soczi pod czujnym okiem , by jak najlepiej przygotować się do meczu z Senegalem. Podczas dzisiejszej konferencji prasowej, na której wystąpili Hubert Małowiejski, Michał Pazdan oraz Jacek Góralski, nie zabrakło pytań o stan zdrowia Kamila Glika.

Bez przełomu

Małowiejski powiedział, że „od wczoraj wiele się nie zmieniło”. –  pracuje, aby wrócić do pełnej sprawności. Dzisiaj być może zacznie pewne ćwiczenia z drużyną. Pracuje, ale nie ma przełomu, który da jednoznaczną odpowiedź – powiedział szef banku informacji reprezentacji Polski.

Na temat kolegi z linii defensywnej wypowiedział się także . – Wszystkie mecze, oprócz jednego z Rumunią, grałem z Glikiem w środku obrony. Będzie inaczej, bo pewne automatyzmy były wyuczone na pamięć – powiedział stoper Legii Warszawa. Skomentował także swoją grę na środku obrony z Janem Bednarkiem. – Z Jankiem dopiero kilka treningów i mecz z Chile mamy za sobą. Nie ma czasu na myślenie o tym. Trzeba grać – podsumował.

Szef banku informacji przyznał, że kadrowicze na każdym treningu pracują nad stałymi fragmentami gry. – Na pewno jest to coś, na co zwracamy uwagę. Zdajemy sobie sprawę, jak to wygląda u rywali – dodał Małowiejski. Z kolei Góralski zauważył, że nasi pierwsi grupowi rywale będą grali „fizycznie”. – Ale musimy pamiętać, że ta drużyna ma kilku dobrych zawodników. Nastawiamy się na walkę – podsumował.

Czytaj także:
Z Senegalem zagramy agresywnie? Krychowiak ocenia grupowego rywala

Czytaj także

 0

Czytaj także