Błaszczykowski z kontuzją po starciu z Senegalem. Kiedy wróci do gry?

Błaszczykowski z kontuzją po starciu z Senegalem. Kiedy wróci do gry?

Jakub Błaszczykowski w meczu z Senegalem
Jakub Błaszczykowski w meczu z Senegalem / Źródło: Newspix.pl / LUKASZ SKWIOT/CYFRASPORT
W meczu z Senegalem Jakub Błaszczykowski musiał w przerwie opuścić boisko. Wiadomo było, że pomocnik Biało-Czerwonych doznał kontuzji. Teraz już wiemy, że 32-latkowi nie stało się nic poważnego. Inaczej wygląda sytuacja z Kamilem Glikiem, który w wywiadzie dla WP SportoweFakty przyznał, że ciągle czuje ból i nie wiadomo, kiedy będzie mógł zagrać.

Najnowsze informacje na temat stanu zdrowia Jakuba Błaszczykowskiego przekazał na konferencji prasowej Jakub Kwiatkowski, rzecznik prasowy PZPN. – Kuba dostał mocne uderzenie w mięsień łydki, ale teraz nic mu nie dolega. Jutro będzie normalnie trenował – poinformował.

Wciąż nie wiadomo, kiedy do gry będzie gotowy , który cały czas dochodzi do siebie po kontuzji barku, której doznał na zgrupowaniu w Arłamowie przed wyjazdem na . – Od kilku dni pracuję na treningach, dzień przed meczem ćwiczyłem z całą drużyną. Jest lepiej, ale umówmy się - to jest poważna kontuzja i minęły dopiero dwa tygodnie. Musimy czekać – powiedział w rozmowie z WP SportoweFakty.

Obrońca AS Monaco na pytanie czy czuje ból odpowiedział, że gdyby go nie czuł, to pewnie by grał. – Byłem już teraz na ławce, jestem do dyspozycji trenera. Skoro byłem wśród rezerwowych, to znaczy, że jest szansa – powiedział odnośnie przegranego meczu z Senegalem.

przegrała z Senegalem

W meczu grupy H Biało-Czerwoni przegrali z Senegalem 1:2. Honorowego gola dla ekipy strzelił Grzegorz Krychowiak. Niestety, gra Polaków wyglądała źle i tylko momentami stwarzaliśmy zagrożenie pod bramką rywali.

W następnym meczu w ramach Mistrzostw Świata w Rosji Biało-Czerwoni zmierzą się z Kolumbią. To spotkanie już w niedzielę 24 czerwca o godz. 20.

Czytaj także:
Zbigniew Boniek komentuje porażkę z Senegalem: Nie zrobili więcej od nas, by wygrać

/ Źródło: Łączy nas piłka / WP SportoweFakty

Czytaj także

 2
  •  
    Ja rozumiem człowiek jest tylko człowiekiem i nie chodzi tylko o tę jedną zmianę cała taktyka nie zagrała od początku drużyna robiła co chce jak by trenera nie było... W kurza mnie tylko że zamiast wyjść powiedzieć WPROST dałem ciała przeprosić i poprawić wszystko na następny mecz i się zrehabilitować za przegraną to oni robią jeszcze z nas idiotów zamiast się do błędu przyznać ..
    •  
      Ta teraz robią z nas idiotów żeby bronić trenera za zmianę w przerwie gdzie zmienił Kubę a zostawił Milika w ogóle nie przydatnego...
      OŚMIESZYLI SIE NA MECZU TERAZ OŚMIESZAJĄ SIE PO MECZU