Salah przedwcześnie opuści mundial? Piłkarz komentuje doniesienia Zidane'a

Salah przedwcześnie opuści mundial? Piłkarz komentuje doniesienia Zidane'a

Mohamed Salah
Mohamed Salah / Źródło: Newspix.pl / ICON SPORT
Egipski dziennikarz Karim Zidane napisał, że między Mohamedem Salahem a prezesem egipskiej federacji miało dojść do konfliktu. Tym samym zawodnik FC Liverpoolu miał zastanawiać się nad opuszczeniem drużyny i powrotem do domu jeszcze przed zakończeniem rozgrywek grupowych na rosyjskim mundialu. Do tych rewelacji odniósł się sam piłkarz.

Reprezentacja Egiptu nie ma już szans na wyjście z grupy podczas Na otwarcie rosyjskiego mundialu afrykańska drużyna przegrała 0:1 z Urugwajem. Później było tylko gorzej. W starciu z gospodarzami turnieju Egipcjanie przegrali 1:3 i pożegnali się z marzeniami o awansie do dalszej fazy rozgrywek. W pierwszym meczu nie zagrał Mohamed Salah, który odniósł kontuzję podczas finału Ligi Mistrzów. Podczas meczu z Rosją gwiazdor FC Liverpoolu starał się pomóc swojej drużynie, ale jego trafienie pomogło jedynie zmniejszyć rozmiary porażki.

Piłkarz dementuje

Według egipskiego dziennikarza Karima Zidane'a, w kadrze miał pojawić się konflikt między Salahem a prezesem krajowej federacji piłkarskiej. Jak podaje rosyjski portal „Sport-Express”, zawodnik Liverpoolu miał być rzekomo niezadowolony z organizacji przygotowań drużyny do turnieju. Zidane sugerował, że piłkarz był zirytowany zapraszaniem przez federację na zgrupowania setek biznesmenów, artystów i gwiazd show-biznesu, co nie pozwoliło zawodnikom przygotować się należycie do mundialu. Według dziennikarza konflikt miał spowodować, że Salah nosił się z zamiarem opuszczenia drużyny, przez co nie wystąpiłby podczas ostatniego meczu w grupie przeciwko Arabii Saudyjskiej.

Salah zdementował doniesienia egipskiego dziennikarza. „Wszyscy w Egipcie są razem i nie ma absolutnie żadnych konfliktów między nami. Szanujemy się nawzajem a relacje są świetne” – napisał na Twitterze cytowany przez portal goal.com.

Czytaj także:
Argentyna pod ścianą w starciu faworytów. Chorwacja może przypieczętować awans

Czytaj także

 0