Maradona zrobił show na trybunach podczas meczu Argentyny. W trakcie spotkania miał problemy ze zdrowiem

Maradona zrobił show na trybunach podczas meczu Argentyny. W trakcie spotkania miał problemy ze zdrowiem

Diego Armando Maradona
Diego Armando Maradona / Źródło: Newspix.pl / PHICIMAGES
Oglądanie mundialowych spotkań przyprawia wielu kibiców o szybsze bicie serca. Czasem emocje są tak wielkie, że można mieć nawet problemy ze zdrowiem. Tak było w przypadku piłkarskiej legendy - Diego Armando Maradony.

Realizator pokazywał Maradonę, który na mundialu pełni rolę oficjalnego analityka włoskiej telewizji, już przed meczem, kiedy „Boski Diego” postanowił pochwalić się swoimi umiejętnościami tanecznymi przed jedną z fanek reprezentacji Nigerii.

Hitem internetu stała się reakcja legendy argentyńskiej piłki na gola zdobytego przez Lionela Messiego. Z kolei po drugim golu dla Albicelestes Maradona pokazał środkowe palce. Na chwilę obecną nie wiadomo, do kogo skierowany był obraźliwy gest, jednak internauci sugerują, że adresatem mógł być sędzia, który wcześniej podyktował rzut karny dla reprezentacji Nigerii. Kamery uchwyciły również moment, w którym widać, że Maradona uciął sobie drzemkę.

Spotkanie z Nigerią kosztowało „Boskiego Diego” tak wiele emocji, że podczas przerwy został przebadany przez lekarza. Według The Independent Maradona trafił do szpitala w Sankt Petersburgu, gdzie przeprowadzono specjalistyczne badania, jednak w oświadczeniu na Instagramie były piłkarz zaprzeczył tym informacjom podkreślając, że podczas przerwy lekarz zasugerował mu, aby zadbał o swoje zdrowie i poszedł do domu, jednak z miłości do piłki nożnej nie mógł tego zrobić. Po końcowym gwizdku odbyły się kolejne badania, po których Maradona wrócił do hotelu.

Nóż na gardle

Po remisie z Islandią i kompromitującej porażce z Chorwacją „Albicelestes” musieli zdobyć trzy punkty, by znaleźć się w 1/8 finału. Początkowo wszystko szło zgodnie z planem. Już w 14. minucie Ever Banega kapitalnie zagrał za obrońców Nigerii. Do podania doszedł Lionel Messi, który perfekcyjnie opanował piłkę i w sytuacji sam na sam pokonał Francisa Uzoho. Argentyna nie zwalniała tempa i kolejną dobrą okazję miała w 27. minucie. Gonzalo Higuain znalazł się oko w oko z bramkarzem, ale tym razem golkiper dobrze interweniował. Jeszcze przed przerwą Messi kopnął z rzutu wolnego, ale bramkarz trącił piłkę i ta trafiła w słupek.

Emocje do ostatnich minut

Po zmianie stron szczęście uśmiechnęło się do Nigeryjczyków. W 50. minucie Javier Mascherano faulował rywala w polu karnym i po analizie VAR sędzia wskazał na jedenasty metr. Szansę wykorzystał Victor Moses i mieliśmy 1:1. To był dramatyczny wynik dla ekipy z Ameryki Południowej i nic dziwnego, że ruszyła w pogoń za kolejnym golem. Kiedy już wydawało się, że rezultat tego spotkania nie zmieni się, Argentyńczycy dopięli swego. W 86. minucie Cristian Pavon podał do Gabriel Mercado, który idealnie zacentrował do Rojo, a ten perfekcyjnie wykończył akcję.

Reprezentacja Argentyny pokonała Nigerię 2:1 w meczu 3. kolejki grupy D . „Albicelestes” awansowali do 1/8 finału, gdzie zmierzą się z Francją.

Czytaj także

 0