Sensacja stała się faktem. Niemcy odpadają z mundialu!

Sensacja stała się faktem. Niemcy odpadają z mundialu!

Mecz Niemcy – Kora Południowa
Mecz Niemcy – Kora Południowa / Źródło: vk.com/fifaworldcup
Reprezentacja Niemiec nie obroni tytułu mistrzów świata. Po porażce z Koreą odpadają z mundialu. W drugim meczu Szwedzi wygrali wysoko z Meksykiem.

Niemcy na własne życzenie skomplikowali sobie sytuację w pierwszej fazie . Obrońcy tytułu najlepszej drużyny globu przegrali pierwsze spotkanie w grupie z Meksykiem. Drugi mecz, który był dla nich spotkaniem „o wszystko” wygrali 2:1 ze Szwecją, po bramce Toniego Kroosa w doliczonym czasie gry. Tym samym było wiadomo, że podopieczni Joachima Loewa wywalczą awans do 1/8 finału w przypadku wygranej z Koreą Południową oraz przy korzystnym wyniku meczu Szwecji z Meksykiem.

Dwa ciosy w końcówce

W pierwszej połowie Koreańczycy postawili wysoko poprzeczkę Niemcom. Mistrzowie świata przeważali, ale nie potrafili przełożyć tego na sytuacje bramkowe. Podopiecznym Joachima Loewa brakowało pomysłu na wykończenie akcji. Koreańczycy pokazali, że są nie tylko zdyscyplinowani w obronie, ale także niebezpieczni w ataku. W 19. minucie azjatycka drużyna była blisko strzelenia bramki. Błąd po uderzeniu z rzutu wolnego popełnił Neuer, ale po chwili zrehabilitował się wybijając piłkę. Z kolei dośrodkowania Niemców były często blokowane, a ich akcje przewidywalne, przez co do końca pierwszej połowy utrzymał się wynik bezbramkowy.

Druga połowa upłynęła pod znakiem dominacji podopiecznych Loewa i nieudanych kontrataków Korei. Obrońcy tytułu próbowali swoich szans grając na jeden kontakt, strzelając zza pola karnego oraz przy dośrodkowaniach. Za każdym razem brakowało im jednak precyzji, a dodatkowo sprawę utrudniał fakt, że zdyscyplinowana defensywa rywali obronnie wychodziła z każdej akcji. Zepchnięci do defensywy Azjaci odpowiadali kontratakami, ale mieli problem z kluczowym podaniem, przez co ich wszystkie akcje wyglądały na groźne jedynie do momentu dojścia przed pole karne rywali.

Niemcy stwarzali coraz groźniejsze okazje. Stuprocentową szansę na zdobycie bramki miał Hummels, który w 87. minucie doszedł do dośrodkowania Oezila, ale uderzył barkiem i niecelnie. Sensacyjne rozstrzygnięcie nadeszło w doliczonym czasie gry. Piłkę w siatce po podaniu z rzutu wolnego umieścił Kim. Sędzia początkowo odgwizdał spalony, ale po konsultacji VAR zauważył, że to Kroos „podał” do Koreańczyka i uznał bramkę. Dwie minuty później fatalny błąd Neuera wykorzystał Son i strzelił do pustej bramki. Niemcy przegrali i żegnają się z mundialem!

Czytaj także:
Niemcy odpadli z Mistrzostw Świata. Internauci już tworzą MEMY
Czytaj także:
Zacięta walka o awans w „polskiej” grupie. Gdzie oglądać mecz Senegal - Kolumbia?

Czytaj także

 6
  • Druga polowa meczu Meksyk - Korea: Koreanczyk z pilka jest miedzy linia srodkowa,a meksykanskim polem karnym,Meksykanin ewidentnie fauluje Koreanczyka i posyla dalekie podanie do przodu ,po ktorym pada bramka dla Meksyku .Sedzia nie korzysta z VAR-u i Meksyk wygrywa 2:1 .Po meczu, jakis palant w studio TVP Sport ,podobno ekspert od sedziowania ,podobno niejaki Rafal Rostkowski ,stwierdza , glupawo sie usmiechajac , ze "...boiskowo byl to bezapelacyjny faul ,ale, ze Koreanczycy wiecej faulowali i w ogole byli gorsi ,to sedzia dobrze zrobil ,ze faulu nieodgwizdal".Trzeba chyba lekarza ,zeby zrozumiec takie brednie eksperta Rostkowskiego.Po dzisiejszej wygranej Koreanczykow widac jak na dloni ,ze gdyby sedzia odgwizdal faul Meksykanina na Koreanczyku ,to wlasnie Korea awansowalaby do fazy pucharowej ,razem ze Szwecja ,a Meksyk wracalby jutro do siebie .Po kiego grzyba ten VAR ,jak sa wsrod sedziow pajace ( m.in. nasz Marciniak ,sedzia Brych z meczu Serbia - Szwajcaria) ,ktorzy nie korzystaja z VAR-u i wypaczaja wyniki sportowej rywalizacji w absolutnie decydujacym stopniu .A z VAR-em mialo byc sprawiedliwie i bez przekretow ..
    • No proszę, nie tylko odpadli, ale aż tak odpadli. No cóż, nie jest dane ani Polsce ani Niemcom wygrać w Rosji …
      • Śmiali się z nas i Lewandowskiego że nie wyjdziemy z grupy, nie wspomnę już o tym Bildzie. Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni.
        • youtube
          ha ha ah
          youtube
          ha ha ah
          • ale jaja.
            "nasza" drużyna, czyli lemingozy odpadła.
            he, he, he

            Czytaj także