Niesamowita sytuacja w „polskiej” grupie! Kolumbia wyrzuciła Senegal z mundialu

Niesamowita sytuacja w „polskiej” grupie! Kolumbia wyrzuciła Senegal z mundialu

Kadr z meczu Senegal - Kolumbia
Kadr z meczu Senegal - Kolumbia / Źródło: Newspix.pl / Chen Cheng
Niesamowitymi emocjami zakończyła się rywalizacja w „polskiej” grupie na mundialu w Rosji. Kolumbia wygrała z Senegalem 1:0 i awansowała do kolejnej fazy turnieju. „Lwy Terangi” żegnają się z mistrzostwami świata.

Czytaj także:
NA ŻYWO: Senegal - Kolumbia

Po udanym meczu z Polską wydawało się, że Kolumbijczycy wyjdą na Senegal bardzo ofensywnie. Tym bardziej, że interesowało ich tylko zwycięstwo, bo potrzebowali trzech punktów, by awansować do 1/8 finału . Pierwsza połowa spotkania rozgrywanego w Samarze rozczarowała, a ciekawych sytuacji było jak na lekarstwo. W 13. minucie Juan Quintero świetnie uderzył z rzutu wolnego, ale jego intencje jeszcze lepiej wyczuł Khadim N'Diaye, który odbił piłkę na rzut rożny.

Wydawało się, że w 17. minucie szczęście uśmiechnęło się do Senegalu po tym, jak w starciu z rywalem w szesnastce upadł na murawę Sadio Mane. Sędzia początkowo podyktował rzut karny, ale skorzystał jeszcze z weryfikacji VAR. Po tym, zdecydował się anulować jedenastkę, ponieważ ocenił, że faulu w tej sytuacji nie było. Kolumbii nie wychodziła gra w ofensywie, a jakby tego było mało straciła swoją największą gwiazdę. James Rodriguez z powodu urazu musiał zakończyć swój występ w 31. minucie. Do przerwy widowisko nie zachwycało, a obie ekipy nie decydowały się na odważniejsze ruchy w ataku.

Jeden gol na wagę awansu

Po zmianie stron zaznaczała się przewaga Kolumbii na boisku, jednak w grze obu zespołów brakowało dokładności i płynności. Po godzinie rywalizacji nic nie wskazywało na to, że w tym meczu padnie jakaś bramka. Afrykański mur podopieczni trenera Jose Pekermana przebili dopiero w 74. minucie. Yerry Mina wykorzystał dokładne dośrodkowanie z rzutu rożnego i głową wpakował piłkę do siatki. Po tej akcji tempo meczu nagle wzrosło, a Senegal w kilka minut stworzył co najmniej trzy klarowne okazje. Między słupkami świetnie spisywał się jednak David Ospina. Bramkarz Arsenalu kilka razy ratował swój zespół w trudnych sytuacjach.

Jeszcze w końcówce Senegalczycy chcieli coś zmienić w tym spotkaniu, nerwowo zrobiło się tez przy linii bocznej. Oni już dobrze wiedzieli, że porażka oznacza dla nich koniec udziału w rosyjskim mundialu. Ostatecznie Kolumbia dowiozła zwycięstwo do końca i awansowała do 1/8 finału Mistrzostw Świata w Rosji. Drugie miejsce w grupie H zajęła Japonia, która mimo porażki z  0:1 znalazła się na drugim miejscu. O tym, kto znajdzie się w kolejnej fazie turnieju zdecydowały… dwie żółte kartki więcej na koncie zawodników z Czarnego Lądu.

Czytaj także:
Polacy wygrywają mecz o honor. Antyfutbol w końcówce spotkania

Czytaj także

 0