Festiwal Opole 2018. Kim jest zespół Tulia, który oczarował publiczność?

Festiwal Opole 2018. Kim jest zespół Tulia, który oczarował publiczność?

Członkinie zespołu Tulia
Członkinie zespołu Tulia / Źródło: Instagram / tulia_official
Tulia została największym wygranym festiwalu w Opolu. Zespół, który nagrywa m.in. folkowe wersje znanych utworów, zgarnął aż trzy statuetki. Kim są dziewczyny, które oczarowały jury i publiczność?

Jak informuje eska.pl, podczas sobotniego koncertu na 55. Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, Tulia otrzymała aż trzy statuetki. Jury doceniło zespół w kategorii premiera roku, a widzowie przyznali nagrodę publiczności. Z kolei ZAIKS nagrodził zespół specjalną nagrodą w kategorii „muzyka”, argumentując tę decyzję „niebanalną muzyką i inspirującym podejściem do folkloru”. Tulia wystąpiła w sobotę z utworem „Jeszcze Cię nie ma”.

Uznanie Podsiadło

O zespole zrobiło się głośno, gdy zaczął nagrywać folkowe wersje znanych utworów. Dzięki coverowi „Enjoy The Silence” Depeche Mode, Tulia zyskała rozgłos za granicą, zdobywają uznanie wśród fanów brytyjskiej grupy. Po premierze ludowej wersji „Nieznajomego” Dawida Podsiadło głos zabrał sam artysta twierdząc, że jest to „pięknie hipnotyzujący cover”. „Efekt jest wspaniały, bardzo poruszające i po prostu piękne” – napisał wówczas na Facebooku.

Jak informował portal eska.pl, Tulię tworzą cztery dziewczyny ze Szczecina: Patrycja Nowicka, Dominika Siepa, Joanna Sinkiewicz oraz Tulia Biczek, której imieniu zespół zawdzięcza nazwę. Swoje umiejętności szlifowały w szkołach muzycznych, mają już także duże doświadczenie występów scenicznych.

Czytaj także:
Festiwal Opole 2018. Kontrowersyjna piosenka wygrała Debiuty

Galeria:
Zespół Tulia

Czytaj także

 2
  •  
    w innych stacjach juz od  dwoch lat sa ,a tvp gadzina odkrycie
    • Uważałem i uważam, że współczesna muzyka skręcając w zaułek rapu zbliża się do ślepej, betonowej ściany, za którą już tylko wysypisko.
      Jednak nie myślałem, że otrzeźwienie przyjdzie z tego kierunku. Bo i ten kierunek uważam za wracanie nie do głównego nurtu muzyki ale do jakiejś cepeliowskiej odnogi.

      Czytaj także