Przedostatni koncert w ramach trasy Męskie Granie 2018. Kto wystąpił w Warszawie?

Przedostatni koncert w ramach trasy Męskie Granie 2018. Kto wystąpił w Warszawie?

Przedostatni koncert w ramach trasy Męskie Granie 2018 już za nami. W warszawskim Forcie Bema publiczność bawiła się do północy, a najwięcej emocji wzbudził bez wątpienia finał w wykonaniu zespołu Męskie Granie Orkiestra. Wcześniej tłum rozgrzał m.in. Dawid Podsiadło.

Na warszawski koncert w ramach trasy Męskie Granie czekaliśmy cały rok, ale sądząc po reakcjach kilkutysięcznej publiczności, po raz kolejny było warto pojawić się w Forcie Bema. Jako pierwszy na scenę wyszedł zespół Pogodno, który do gościnnych występów zaprosił Skubasa i Krzysztofa Zalewskiego. Potem Jazz Band Młynarski-Masecki zaprezentował przedwojenne klasyki i przeniósł wszystkich do przeszłości. Artyści odebrali platynową płytę za album „Noc w wielkim mieście”.

Duża niespodzianka czekała na Darię Zawiałow, która w dniu koncertu miała urodziny. Publiczność z tej okazji zaśpiewała jej głośne „Sto lat”. Artystka w  zaśpiewała utwory z płyty „A kysz”.

Po jej występie nadszedł czas na ciężkie brzmienia, ponieważ na scenie pojawił się zespół Illusion. Formacja, która powraca z albumem „Anhedonia” zagrała m.in. „Solą w oku” i „Nóż”, a dopełnieniem występu był utwór „Polsko” wykonany wspólnie z Krzysztofem Zalewskim.

Koncert Katarzyny Nosowskiej porwał publiczność do tańca. Jej utwory zaprezentowane w nowej, bardziej energetycznej odsłonie szybko rozkręciły dobrą zabawę przed sceną. Piosenkarka obok swoich kompozycji w elektronicznym wydaniu przygotowała też coś specjalnego - sięgnęła po utwór z repertuaru The Chemical Brothers. Najwięcej emocji wzbudził Dawid Podsiadło, który wrócił do koncertowania po ponad rocznej przerwie. Jego dobrze znane przeboje można było usłyszeć w zupełnie nowych aranżacjach. Ponadto artysta wykonał m.in. nowy utwór „Małomiasteczkowy”. Podsiadło potwierdził też, że jego nowa płyta jest już skończona. Krążek ma ukazać się jesienią.

Głównym punktem wydarzenia był rzecz jasna występ zespołu Męskie Granie Orkiestra. W tym roku tę ekipę tworzą Kortez, Podsiadło, Zalewski, Marcin Macuk, Olek Świerkot, Kuba Staruszkiewicz, Pat Stawiński i Andrzej Markowski. Publiczność usłyszała dobrze znany „Początek”, czyli singiel Męskiego Grania 2018, który na  zebrał już ponad 30 mln wyświetleń.

Potem muzycy zagrali m.in. „Szare miraże”, „Keskese” czy „Ostatni”. Na scenie nie zabrakło też gości specjalnych. Nosowska towarzyszyła artystom w utworze „Gołota”, Katarzyna Groniec śpiewała „Grandę”, a Tomasz Budzyński wykonał „Niezwyciężonego”. Muzyczna uczta w Forcie Bema zakończyła się kolejnym efektownym wykonaniem singla „Początek”.

Warto wspomnieć też, co działo się na scenie Ż, gdzie można było zobaczyć debiutujących artystów. Wystąpili: Miro Kępiński, Rosalie, Snowman, zespół niXes oraz Bass Astral x Igo.

Ostatni koncert w ramach trasy Męskie Granie 2018 odbędzie się 25 sierpnia w Żywcu.

Czytaj także

 0