Dawid Podsiadło zdominował Fryderyki 2019. Do kogo jeszcze trafiły statuetki?

Dawid Podsiadło zdominował Fryderyki 2019. Do kogo jeszcze trafiły statuetki?

Dawid Podsiadło w trakcie koncertu Męskiego Granie 2018 w Katowicach
Dawid Podsiadło w trakcie koncertu Męskiego Granie 2018 w Katowicach / Źródło: Newspix.pl / Marek Klimek
Największym wygranym tegorocznych Fryderyków, które odbyły się w odświeżonej formule, został Dawid Podsiadło. Jego „Małomiasteczkowy” został okrzyknięty popowym albumem roku, a samego Podsiadło uznano za „Autora Roku”. Wspólnie z innymi twórcami Męskie Granie Orkiestra 2018 wykonawca został wyróżniony za utwór „Początek”.

W sobotę 9 marca poznaliśmy laureatów Fryderyków! Najwięcej statuetek otrzymał Dawid Podsiadło, który triumfował aż w 4 kategoriach. Dodatkowo jego album „Małomiasteczkowy” został wyróżniony za Najlepszą Oprawę Graficzną, a klip do utworu „Początek” otrzymał Fryderyka za teledysk roku. W kilkugodzinnej ceremonii uczestniczyło ponad 5 tys. widzów, a transmisję z gali prowadziła stacja TVN. W niedzielę drugi dzień wydarzenia, FRYDERYK.Festiwal.

Jubileuszowa, 25. edycja Fryderyków odbyła się w Katowicach w zmienionej formie. Wydarzenie po raz pierwszy miało charakter otwarty - show z tysiącami widzów zorganizowano w futurystycznej przestrzeni Międzynarodowego Centrum Kongresowego. Tego wieczoru Akademia Fonograficzna ZPAV przyznała nagrody artystom nominowanym w 23 kategoriach Muzyki Rozrywkowej i Jazzu. Poznaliśmy m.in. autora roku, którym został Dawid Podsiadło, a także albumy roku w takich kategoriach jak Pop Alternatywny (Mela Koteluk „Migawka”, producent: Marek Dziedzic), Rock (Lao Che „Wiedza o społeczeństwie”, producenci: Piotr „Emade” Waglewski i Filip „Wieża” Różański), Alternatywa (Nosowska „Basta”, producent: Michał Fox Król), Pop (Dawid Podsiadło „Małomiasteczkowy”, producent: Bartosz Dziedzic).

Utworem Roku został „Początek” w wykonaniu Męskie Granie Orkiestra 2018 (Kortez, Podsiadło, Zalewski). Właśnie ta piosenka elektryzowała w ostatnich miesiącach fanów w całej Polsce, podbijając serca nie tylko fanów, ale i krytyków muzycznych. Z kolei za najlepszy Fonograficzny Debiut Roku uznano zespół Tulia. Publiczność z entuzjazmem zareagowała także na nagrodę w kategorii „Nowe wykonanie”, którą otrzymał Krzysztof Zalewski za album „Zalewski Śpiewa Niemena”.

Oprócz 23 statuetek w kategoriach Muzyki Rozrywkowej i Jazzu Akademia Fonograficzna ZPAV przyznała także 2 Złote Fryderyki. Ich laureaci to artyści niezwykle zasłużeni dla polskiej muzyki. Skaldowie to weterani polskiego rocka, a takie utwory, jak „Prześliczna wiolonczelistka”, „Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał”, „Nie domykajmy drzwi” to melodie, które zna większość osób w naszym kraju. Środowisko upamiętniło także przedwcześnie zmarłego, pioniera polskiego punka, reggae i muzyki alternatywnej Roberta Brylewskiego.

W trakcie kilkugodzinnej ceremonii zaśpiewali Agnieszka Chylińska, Kayah, Nosowska, Edyta Górniak, Artur Rojek, Brodka, Krzysztof Zalewski, Kortez, Ørganek, Reni Jusis, Skaldowie i Lanberry. Nie mogło zabraknąć także występu Dawida Podsiadło, którego charyzma rozgrzała katowicką publiczność.

Rozdanie nagród FRYDERYK 2019 zwieńczy wtorkowa Gala Muzyki Poważnej, która odbędzie się w zjawiskowej siedzibie NOSPR. Natomiast już w niedzielę 10 marca wydarzenie dopełni jednodniowy festiwal muzyczny FRYDERYK Festiwal. W przestrzeni MCK ponownie wystąpią najlepsi polscy artyści. Gwoździem programu będzie koncert Męskie Granie Orkiestra pod kierownictwem Ørganka z utytułowanymi gośćmi (Miuosh, Mela Koteluk, Rogucki, Kowalonek, Ostrowska, Kobra, Tomek Lipiński). Koncerty zagrają także Dawid Podsiadło, Brodka, Mela Koteluk, Łąki Łan i The Dumplings.

Czytaj także:
Eurowizja 2019. Znamy piosenkę, którą wykona Tulia w Izraelu

Czytaj także

 1
  • Kariera tej miernoty to typowo polski fenomen. Facet jęczy, jakby mu ktoś po jajach deptał. Od razu przełączam stację radiową, jak wstawiają te jego denne kawałki. W krajach, które trzymają solidny poziom muzyczny nie załapałby się na przystawkę do kotleta, a tu - proszę jaka kariera. Żałosne.