Model oskarża Katy Perry o nadużycie na tle seksualnym. Grał w teledysku do utworu „Teenage Dream”

Model oskarża Katy Perry o nadużycie na tle seksualnym. Grał w teledysku do utworu „Teenage Dream”

Katy Perry i Josh Kloss w teledysku do piosenki
Katy Perry i Josh Kloss w teledysku do piosenki / Źródło: YouTube
Piosenka „Teenage Dream” to jeden z największych hitów piosenkarki Katy Perry, a teledysk stworzony do utworu zapada w pamięć przez porywające sceny z modelem Joshem Klossem. Jednak w 9. rocznicę wydania albumu mężczyzna oskarża artystkę o nieodpowiednie zachowanie wobec niego w serii postów na Instagramie.

Josh Kloss pisze na początku, że gdy poznał Katy Perry była bardzo sympatyczna i miła, jednak gdy tylko pojawili się obok inni ludzie, zmieniała się w zimną osobę i nawet, gdy całowali się na planie teledysku nazywała to „obrzydliwym”. „Mimo, że byłem dość zawstydzony, dawałem z siebie wszystko, bo moja była była zajęta wtedy zdradzaniem mnie, a moja córka była małym dzieckiem. Musiałem to zrobić dla niej” – czytamy.

Galeria:
Model Josh Kloss. Grał w teledysku do piosenki „Teenage Dream” Katy Perry

„Po pierwszym dniu kręcenia teledysku Katy zaprosiła mnie do klubu ze striptizem w Santa Barbara. Odmówiłem jej mówiąc, że muszę wracać do hotelu i odpocząć, bo ta praca jest wszystkim, co teraz mam” – pisze. Później zaznacza, że widział się z Perry kilka razy po tym, jak już zerwała z Russellem Brandem. „Tym razem przyprowadziłem przyjaciółkę, która nie mogła się doczekać, aż ją pozna. To była impreza urodzinowa Johny'ego Wujeka (...) Kiedy ją zobaczyłem przytuliliśmy się i zdawało mi się, że znów jest przyjazna. Jednak kiedy odwróciłem się, aby przedstawić ją mojej przyjaciółce, ściągnęła mi spodnie i bieliznę na tyle daleko, że pokazała mojego penisa wszystkim swoim znajomym i całemu tłumowi. Potraficie sobie wyobrazić, jak bardzo byłem zażenowany i zawstydzony?” – pyta.

Dalej model zaznacza, że pisze o tym dopiero teraz, bo kultura udowadnia, że mężczyźni, którzy mają władzę są perwersyjni, jednak „kobiety też bywają obrzydliwe”. Dodaje, że był zmuszony patrzeć, jak piosenkarka wykorzystuje jego wizerunek do promowania płyty. Jak pisze, zarobił za pracę nad tym teledyskiem około 650 dolarów.

„Tak więc szczęśliwej rocznicy jednej z najbardziej poniżających, budzących dezorientację i atakującej pracy, jaką kiedykolwiek wykonałem. Początkowo miałem zamiar odegrać piosenkę na ukulele i ją tutaj wrzucić, ale potem pomyślałem: Pieprzyć to, nie będę dalej pomagał w budowaniu jej wizerunku” – zakończył.

Czytaj także:
Była dziennikarka TVN walczy z rakiem piersi. „Może pan spać w nocy, panie ministrze?”

Czytaj także

 0