Internetowy leksykon Kultury Warmii i Mazur jak Wikipedia

Internetowy leksykon Kultury Warmii i Mazur jak Wikipedia

Dodano:   /  Zmieniono: 
Trzy tysiące haseł zawiera internetowy Leksykon Kultury Warmii i Mazur. Dotyczą one wydarzeń, osób, miejsc i instytucji związanych z kulturą. Docelowo w bazie, z której można już korzystać, haseł ma być trzy razy więcej. Wzorowany na wikipedii leksykon zaprezentowali we wtorek w Olsztynie jego pomysłodawcy tj. Centrum Edukacji i Inicjatyw Kulturalnych oraz wykonawcy tj. Biblioteka Wojewódzka. Dyrektor Biblioteki Andrzej Marcinkiewicz przyznał, że istniejące już hasła ponad rok opracowywało sześciu bibliotekarzy. - Opracowując dane hasło korzystali z publikacji prasowych czy książkowych oraz z archiwów, zasobów biblioteki a także ze stron internetowych twórców czy instytucji - powiedział Marcinkiewicz i nazwał pracę autorów "benedyktyńską robotą". W leksykonie znajdują się informacje o ludziach i wydarzeniach powszechnie znanych np. reżyserze Andrzeju Kijowskim, poecie Erwinie Kruku, spotkaniach zamkowych, festiwalu rockowym w Węgorzewie, a także mniej znane o twórcach amatorach, wystawiających swoje dzieła w domach kultury czy na lokalnych festynach. - My nie różnicujemy haseł, nie uważamy, że któreś jest ważniejsze, a inne mniej. Ponieważ jest to leksykon wirtualny ma nieograniczony zasób i dlatego chcemy w nim umieścić informacje o tych ludziach, wydarzeniach i instytucjach, które budują mozaikę kulturową regionu - powiedział zastępca dyrektora Centrum Edukacji i Inicjatyw Kulturalnych Marcin Kapłon. Zastrzegł, że na razie datą ograniczającą hasła w leksykonie jest rok 1945 (stąd brak haseł o Hozjuszu czy Koperniku) i zasięg terytorialny - hasła związane są z Warmią, Mazurami i Elblągiem. Twórcy leksykonu na jego prezentacji przyznali, że tworząc go wzorowali się na popularnej wikipedii. Dodali jednak, że mają ambicję "być trochę lepszymi" ponieważ do haseł zamieszczają także fotografie, docelowo mają się tam znaleźć także pliki audio i wideo.

Kapłon dodał, że leksykon będzie opracowywany przez bibliotekarzy do końca tego roku i wówczas ma on liczyć 5 tys. rekordów. Od 2012 kolejne hasła będą mogli tworzyć wszyscy chętni. - My będziemy administrować leksykonem, będziemy się starać tak filtrować hasła, by nie wypisywano głupot, czy oszczerstw - dodał Kapłon.

Twórcy leksykonu na konferencji prasowej zapewniali, że ich dzieło jest jedynym tego rodzaju w Polsce. Koszt opracowania leksykonu to 100 tys. zł, środki te pozyskano z Unii Europejskiej.

Z leksykonu można korzystać wchodząc m.in. na stronę internetową Centrum.

em