Milion po polsku

Milion po polsku

Start up, business - zdjęcie ilustracyjne
Start up, business - zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay / geralt
W kraju przybywa milionerów. Ale nie rosną wyłącznie „stare fortuny” – bogaczy jest coraz więcej także wśród młodych Polaków, m.in. za sprawą rewolucji internetowej.
Robert Jasiński

Liczba milionerów w kraju stale rośnie i już dziś, zebrani w jednym miejscu, mogliby zasiedlić całkiem spore miasto czy dużą dzielnicę – np. cały warszawski Ursynów. Nie ma właściwie żadnych przesłanek, by sądzić, że ten trend się odwróci. Zakładając, że nie wydarzy się coś zupełnie nieprzewidywanego, obliczenia statystyków wskazują, że za 20 lat wartość majątku zgromadzonego przez Polaków przekroczy 10-krotnie nasze dzisiejsze PKB.

Dużo, ale wciąż mało

Trzeba pamiętać jednak, że liczba Polaków o wysokich dochodach jest wciąż niewielka w porównaniu z innymi krajami Europy czy Azji. Ale systematycznie rośnie. – Rocz nie ta grupa zwiększa się o 6-7 proc. Średnia światowa to 8-9 proc., głównie za sprawą szybko rosnącej liczby osób zamożnych w krajach azjatyckich, szczególnie w Chinach – mówi Wojciech Sieńczyk, dyrektor departamentu Private Banking, Santander Bank Polska.

Warto podkreślić, że w Polsce grupa osób zamożnych nie jest jednorodna. Z jednej strony to sukcesorzy starych fortun, dziedziczący rodzinne majątki. Z drugiej – to młodzi ludzie, którzy budują swoje fortuny w internecie, nowych mediach czy dzięki innowacjom. No i stale rosnąca grupa wykwalifikowanych menedżerów, którzy często pracują także w międzynarodowych organizacjach, rozwijając swoją karierę na świecie. Proces sukcesji w firmach rodzinnych jest na początkowym etapie. Młodzi dopiero zaczynają przejmować od rodziców firmy, które powstawały 30 lat temu, w okresie transformacji ustrojowej i gospodarczej. Szacuje się, że w Polsce jest prawie 900 tys. firm rodzinnych, które wytwarzają prawie 20 proc. krajowego PKB. To sporo, ale jednak to wskaźnik znacznie odbiegający od światowych standardów. W USA firmy rodzinne odpowiadają za 70-90 proc. PKB, a w Europie Zachodniej – za połowę. Co ważne, do grupy zamożnych Polaków należy również doliczyć niektórych rolników, którzy z wielkimi sukcesami, m.in. wspieranymi przez przynależność Polski do UE, budują swoje małe „agroimperia”, a także osoby, które trafiły szóstkę w totka.

Różne metody budowania bogactwa

Sposoby pomnażania majątku też są różne – niejednokrotnie zależą od „apetytu na ryzyko” danej osoby. Są osoby, które nie lubią ryzyka i inwestują majątek w konserwatywny sposób (trzymają środki na lokatach czy w funduszach inwestujących w bezpieczne instrumenty, np. obligacje), są również Polacy inwestujący w nieruchomości i liczący się z wahaniami koniunktury na tym rynku, zdarzają się też fani ryzykownych inwestycji w fundusze akcyjne lub bezpośrednio na giełdzie. Jak wynika z raportu „Prognoza majątku – jak demografia zmienia aktywa Polaków”, przygotowanego przez Santander Bank Polska z PI Research, w ciągu najbliższych kilku-kilkunastu lat czeka nas rewolucja majątkowa. Całkowity majątek Polaków do 2040 r. wzrośnie o 70 proc. Będzie to następstwem głównie procesu sukcesji oraz zmian demograficznych – do tego czasu Polacy odziedziczą 2,7 bln zł. Będą także budować swoje oszczędności.

– Jednym z kluczowych elementów przyrostu majątku pojedynczego gospodarstwa domowego stanie się dziedziczenie: realna wartość otrzymywanych spadków wzrośnie prawie trzykrotnie z 61 mld zł w tym roku do 167 mld zł w 2040 r. – tłumaczy Adam Czerniak, jeden z twórców raportu. Na łączną wartość spadków złożą się przede wszystkim depozyty (72 proc. ogółu dziedziczonych aktywów finansowych) oraz jednostki uczestnictwa towarzystw inwestycyjnych (10 proc.). Duża część dziedziczonych zasobów rzeczowych zostanie sprzedana i przeznaczona na zakup m.in. produktów inwestycyjnych i akcji. Będą to aktywa, których wartość w majątku Polaków będzie rosła najszybciej – ich udział do 2040 r. się podwoi. W szybkim pomnażaniu kapitału Polaków duże znaczenie będzie miało to, że wzrost inwestycji będzie w naszym kraju szybszy niż na zachodzie Europy. Na tempo wzrostu będzie miała również wpływ rosnąca popularność funduszy inwestycyjnych oraz inwestowanie w produkty oferowane przez banki.

Będzie jeszcze więcej

Wystarczy zerknąć na dowolny raport, by zobaczyć, że nasze społeczeństwo się bogaci. Choćby ranking najbogatszych Polaków „Wprost” za 2019 r. – 100 najbogatszych Polaków zgromadziło łączny majątek wart ponad 142 mld zł. To o 5 mld zł więcej niż rok wcześniej (wzrost o 3,6 proc. względem 2017 r.). Co najważniejsze, nie tylko najbogatsi będą się stawać jeszcze bogatsi. Ten trend dotyczy społeczeństwa w ogóle. Od mniej więcej 2025 r. przeciętne realne tempo wzrostu majątku pojedynczego gospodarstwa domowego będzie gwałtownie rosło: najpierw średni roczny wzrost wyniesie 8 tys. zł, zaś w latach 30. XXI w. sięgnie 20 tys. zł. Na te wartości wpłynie zmniejszająca się liczba gospodarstw domowych i rosnący udział przedsiębiorstw w majątku. – Prognoza majątku Polaków pokazuje, że w ciągu nadchodzących lat sytuacja finansowa wielu Polaków zmieni się istotnie.

Międzypokoleniowy transfer majątku będzie odczuwalny nie tylko na rynku nieruchomości. Coraz więcej osób będzie też inwestować w aktywa finansowe, co stwarza nowe perspektywy dla rozwoju usług doradczych – tłumaczy Wojciech Sieńczyk. Dodaje, że przynależność do międzynarodowej Grupy Santander, będącej jedną z największych grup finansowych świata, zapewnia możliwość obsługi klienta w każdym z krajów, w którym działa Grupa. – Nasi klienci są jednocześnie klientami międzynarodowych usług Santander Wealth Management. Pracują dla nich najwyższej klasy eksperci, oferujący ponadstandardowo szeroki zakres produktów, usług i innowacyjnych rozwiązań – mówi Sieńczyk. W perspektywie kolejnych dziesięcioleci będzie spadał udział aktywów rzeczowych (głównie nieruchomości) w majątku Polaków. Jednocześnie na znaczeniu będą zyskiwać aktywa finansowe, które będą rosły w tempie 5,8 proc. na rok. Najważniejszą składową majątku finansowego Polaków nadal będą oszczędności. Ich główną formą będą lokaty, których wartość do 2040 r. wzrośnie czterokrotnie.

Okładka tygodnika WPROST: 27/2019
Więcej możesz przeczytać w 27/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0