Dokąd zmierza Facebook

Dokąd zmierza Facebook

Dodano:   /  Zmieniono: 
 
O kreatywności mieszkańców Europy Wschodniej i planach Facebooka mówi Blake Chandlee, wiceszef Facebook.com,największego portalu społecznościowego świata
Jaki będzie następny krok Facebooka?
Serwisy społecznościowe mają dziś charakter edytorski, są czymś w rodzaju magazynu – wchodzisz, otwierasz, logujesz  się, czytasz, oglądasz zdjęcia. Tak to działa. Wydaje mi się, że w przyszłości będziemy mogli na portalach społecznościowych oglądać pliki wideo niemal każdego typu. Komunikowanie się będzie się przesuwało bardziej w kierunku rozmowy wideo czy nawet wideointerakcji, powodując, że relacje między użytkownikami staną się bardziej zbliżone do realnych. Wydaje mi się, że w przyszłości również Facebook będzie zmierzał w tym kierunku.

Czy twórcy Facebooka podjęli już jakieś działania, by osiągnąć ten cel?
Stworzyliśmy projekt Facebook Connect. Dzięki niemu, używając monitora, będziemy mogli uczestniczyć w tych samych wydarzeniach co nasi znajomi przebywający w zupełnie innym miejscu. Facebook tozdjęcia, wpisy, grupy czy strony połączone naszymi społecznymi powiązaniami i komentowane przez nas. I dziś próbujemy nie tylko samą zawartość, ale również naszą aktywność uczynić dostępną poza Facebookiem. Dzięki nowym rozwiązaniom
użytkownicy oglądający strony internetowe poszczególnych gazet będą mogli się na nich zalogować, używając facebookowego hasła i loginu, i dzielić się między sobą opiniami na temat ich zawartości. Podobnie może być z zakupami i towarami wystawianymi w sklepach internetowych. Jeśli taki sklep współpracowałby z Facebook Connect, to w nim również po zalogowaniu się facebookowym hasłem i loginem będziemy mogli zapytać znajomych, co sądzą o konkretnych towarach.

Jak ocenia pan potencjalnych pracowników z Europy Wschodniej?
Spędziłem sporo czasu, podróżując po tym regionie, i muszę przyznać, że poziom wiedzy na temat nowych technologii, internetu, sytuacji na rynku jest tu prawdopodobnie lepszy niż gdziekolwiek indziej. A na pewno lepszy niż w Europie Zachodniej. Macie świeże spojrzenie, świetnie wykorzystujecie możliwości, jesteście bardzo kreatywni, naprawdę chcecie zmieniać świat. Moim zdaniem powinno to być powodem do kompleksów dla mieszkańców krajów zachodnich.

Więcej w poniedziałkowym wydaniu tygodnika "Wprost"