Naukowcy zadziwieni skalą migracji zwierząt. Ponad milion stworzeń przypłynęło z Japonii do USA

Naukowcy zadziwieni skalą migracji zwierząt. Ponad milion stworzeń przypłynęło z Japonii do USA

Ryby, podwodny świat, zdj. ilustracyjne
Ryby, podwodny świat, zdj. ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Andrea Izzotti
Trzęsienie ziemi, jakie nawiedziło Japonię w 2011 roku sprawiło, że prawie 300 gatunków morskich istot przeniosło się tysiące mil dalej przez Ocean Spokojny aż na zachodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych.

Eksperci nazywają zjawisko „najdłuższą migracją na morzu w historii”. Około milion stworzeń – skorupiaków, ślimaków morskich i robaków – pokonało ponad 7 tysięcy kilometrów dzięki fali tsunami. – Jest to jeden z największych nieplanowanych, naturalnych eksperymentów w biologii morskiej. Być może nawet największy w historii – przekazał John Chapman, ekspert z Oregon State University, który jest współautorem badania opublikowanego w tym tygodniu w magazynie „Science”.

Tsunami wywołane 11 marca 2011 roku przez trzęsienie ziemi o magnitudzie 9, wygenerowało pięć milionów ton odpadów pochodzących z trzech prefektur – Iwate, Miyagi i Fukushima. Zdaniem ekspertów około 70 procent z nich zanurzyło się na dobre w wodzie, jednak liczne boje, doki, łodzie i inne tego typu przedmioty wypłynęły na pełne morze, niesione przez fale tsunami.

Z badań wynika, że pomiędzy czerwcem 2012 roku a lutym bieżącego roku, na plażach Waszyngtonu, Oregonu, Kalifornii, Kolumbii Brytyjskiej, Alaski i Hawajów, zaobserwowano 289 japońskich gatunków morskich istot. Około dwie trzecie z nich nigdy nie były widziane na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. – Mięczaki, anemony morskie, koralowce, kraby, po prostu wiele gatunków japońskiej fauny – mówi James Carlton, profesor nauk przyrodniczych w Williams College w Williamstown w stanie Massachusetts.

Jak opowiada Carlton, w ubiegłym roku, czyli pięć lat po katastrofie, na wybrzeża Oregonu przypłynęła łódź, na której pokładzie było 20 gatunków ryb, pochodzących z wód zachodniego Pacyfiku. Ryby oglądać można teraz w akwarium w tym stanie. Badacze zgadzają się, że nigdy nie przypuszczaliby, że większość z organizmów może przetrwać na morzu tak długo.

Czytaj także

 0

Czytaj także