Po „tańcu śmierci” nastąpiło wielkie zderzenie. To odkrycie nazwano początkiem nowej ery w astronomii

Po „tańcu śmierci” nastąpiło wielkie zderzenie. To odkrycie nazwano początkiem nowej ery w astronomii

Kosmos
Kosmos / Źródło: Fotolia / Romolo Tavani
To wydarzenie jest otwarciem nowego rozdziału w astronomii – tak eksperci komentują zaobserwowane zderzenie dwóch gwiazd neutronowych, do którego doszło w odległości 130 milionów lat świetlnych od Ziemi.

O przełomowym wydarzeniu informuje m.in. amerykańska stacja CNN. Po raz pierwszy zaobserwowano dwie gwiazdy neutronowe, które na początku trwały w „tańcu śmierci” wokół siebie, aż w pewnym momencie zderzyły się. To, co zaobserwowano w wyniku tej kolizji nazwano bezprecedensowym odkryciem, które zapoczątkowuje nową erę w astronomii.

– Możemy teraz wypełnić kilka luk w naszej układance, która jest opowieścią o wszechświecie – przyznaje Laura Cadonati z konsorcjum LIGO Scientific Collaboration.

Z doniesień naukowców wynika, że jednocześnie wykryto fale grawitacyjne i promieniowanie elektromagnetyczne, pochodzące z tego samego źródła. W wyniku zderzenia gwiazd neutronowych doszło też do rozprzestrzenienia się ciężkich pierwiastków, tj. złoto, platyna i ołów. Przełomowe zderzenie nastąpiło w odległości 130 milionów lat świetlnych od Ziemi.

CNN przypomina, że w 2015 r. naukowcy ogłosili wiadomość o odkryciu fal grawitacyjnych, odnoszących się do ogólnej teorii względności Alberta Einsteina. Wspomniane fale zaobserwowano w wyniku zderzenia dwóch czarnych dziur, co uznano wtedy za wielkie odkrycie w astrofizyce.

Czytaj także

 0

Czytaj także