Sędzia Izby Dyscyplinarnej zostanie zwolniony… dyscyplinarnie? Powodem wpis na planie zajęć

Sędzia Izby Dyscyplinarnej zostanie zwolniony… dyscyplinarnie? Powodem wpis na planie zajęć

Uniwersytet Warszawski
Uniwersytet Warszawski / Źródło: Wikipedia / Minimus/domena publiczna
Doktor habilitowany Jan Majchrowski stracił funkcję tutora na Uniwersytecie Warszawskim. Wszystko przez wpis na planie zajęć studenta, w którym oceniał innego profesora jako osobę, która „nie odpowiada poziomowi”. Władze uczelni zapowiadają wyciągnięcie konsekwencji dyscyplinarnych, o czym informuje portal rmf24.pl.

Jan Majchrowski na uniwersytecie pełnił funkcję tutora. Był opiekunem naukowym studentów Kolegium Międzywydziałowych Indywidualnych Studiów Humanistycznych i Społecznych. MISH to „obejmujące co najmniej dwa kierunki 5-letnie studia, w których indywidualny program kształcenia uzgadniany jest z wybranym opiekunem naukowym”. Na planie zajęć przedstawionym przez studenta, Majchrowski zaznaczył nazwisko prof. Wojciecha Sadurskiego, prowadzącego anglojęzyczny kurs „Członkostwo w Unii Europejskiej i problemy demokracji oraz ochrony praw człowieka". Nie zatwierdził planu, podważając poziom tego wykładowcy. „Ten wykładowca nie odpowiada poziomowi, który uważam za właściwy i odpowiedni dla profesora UW. W związku z tym nie akceptuję tego planu” – napisał Majchrowski wyjaśniając swoją decyzję.

Prof. Sadurski odpowiada

Wojciech Sadurski jest profesorem Europejskiego Instytutu Uniwersyteckiego we Florencji, profesorem Uniwersytetu w Sydney a także profesorem nadzwyczajnym Uniwersytetu Warszawskiego. Odniósł się do sprawy. Twierdzi, że Majchrowski naruszył jego dobra osobiste. Rozważa także wniesienie sprawy do sądu. – Jest to zarówno zniesławienie, jak naruszenie moich dóbr osobistych. Rozważam wystąpienie w tej sprawie na drogę sądową, dlatego że jest to nie jest jakaś prywatna notatka, to oficjalne pismo, mające status akcji (postępowania) administracyjnego – powiedział. – Ponieważ on tam pisze, że ja nie spełniam jego zdaniem warunków, stawianych przed profesorem UW, a ja jestem profesorem UW – to uważam, że on narusza po prostu moje dobra osobiste, związane z wykonywaniem przeze mnie zawodu i niezbędnym do tego zaufaniem społecznym – dodał. Co ciekawe, to nie pierwsze starcie na słowa wykładowców. Sadurski wielokrotnie niepochlebnie wypowiadał się na temat „poglądów i działań” Majchrowskiego. Ten jednak dotychczas nie odpowiadał.

Jan Majchrowski został powołany na stanowisko sędziego Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Pełni tymczasowo funkcję prezesa. – Ta nowa Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego w założeniu ma być najwyższym ciałem oceniającym etykę wszystkich prawników w Polsce; sędziów, adwokatów, notariuszy itd. I oto ktoś, kto ma być jakby naczelnym sędzią od etyki prawniczej – wykorzystuje niewinnego studenta jako swojego zakładnika w prywatnej vendetcie przeciwko mnie – komentował prof. Sadurski.

Dr hab. Jan Majchrowski podtrzymuje wypowiedziane słowa. – Pan Sadurski wypowiada się na mój temat w uwłaczający mi sposób – powiedział. – Jego wypowiedzi wobec mojej osoby były wielce niekulturalne, dlatego nie wyobrażam sobie, żebym mógł mojemu studentowi rekomendować zajęcia u osoby, która w ten sposób podchodzi do innych profesorów. To bardzo przykre – skomentował.

Reakcja uczelni

Na konflikt między wykładowcami zareagowały również władze uczelni. „Odręczne komentarze dr hab. Jana Majchrowskiego, prof. UW, na planie studiów naszego studenta odebraliśmy jako oburzające, naruszające kulturę i dobre obyczaje akademickie, a przez to głęboko sprzeczne z etosem Uniwersytetu Warszawskiego i uniwersytetu w ogóle” – napisał wicedyrektor Kolegium MISH dr hab. Marek Węcowski. „To sytuacja bezprecedensowa w 25-letniej historii Kolegium, a także złamanie zasad obowiązujących tutora, a więc opiekuna naukowego naszych studentów, jak również złamanie elementarnych reguł uniwersyteckiej dydaktyki. Wyrażamy zdecydowaną dezaprobatę dla takich działań i wyciągamy z tego konsekwencje zgodnie z naszymi kompetencjami jako Dyrekcji Kolegium MISH" – informował. Dyrekcja Kolegium MISH podjęła decyzję, że zwróci się do władz Uniwersytetu Warszawskiego o przeanalizowanie sprawy i wyciągnięcie konsekwencji dyscyplinarnych względem dr hab. Jana Majchrowskiego.

Czytaj też:
Nowe przepisy o lustracji na uczelniach. „Mogą dotyczyć nawet kilku tysięcy osób”

Źródło: RMF 24
+
 1

Czytaj także