Spełniły się przypuszczenia ekspertów. Toksyczne odkrycie w rzekach

Spełniły się przypuszczenia ekspertów. Toksyczne odkrycie w rzekach

Dodano: 
Mary River w Queensland, Australia
Mary River w Queensland, Australia Źródło: Wikipedia / Mattinbgn, CC 3.0
Naukowcy odkryli niepokojące zjawisko. Analizy wykazały, że rzeki stają się źródłem olbrzymiej emisji gazów cieplarnianych, pogłębiających kryzys klimatyczny.

Rzeki mogą odgrywać znacznie większą rolę w zmianach klimatu, niż dotąd sądzono. Międzynarodowy zespół badaczy przeanalizował dane z ponad tysiąca punktów monitoringu oraz obrazy satelitarne i odkrył, że rzeki na całym świecie coraz szybciej się ocieplają, tracą tlen i emitują więcej gazów cieplarnianych.

Naukowcy wskazują, że problem jest związany z działalnością człowieka. Do rzek trafiają ogromne ilości substancji organicznych i składników odżywczych pochodzących z rolnictwa, ścieków i urbanizacji. Mikroorganizmy rozkładają te związki, a efektem są emisje dwutlenku węgla, metanu i podtlenku azotu.

Woda w rzekach traci tlen szybciej niż oceany

Badacze przeanalizowali ponad 5 tys. zlewni na świecie w latach 2002–2022. Wyniki okazały się alarmujące. Średni poziom tlenu w rzekach systematycznie spada, a tempo tego procesu jest wyższe niż w jeziorach i oceanach.

Jednocześnie rośnie stężenie gazów cieplarnianych w wodzie. Według szacunków dodatkowe emisje związane z działalnością człowieka mogły w badanym okresie osiągnąć nawet 1,5 mld ton ekwiwalentu CO2. Co istotne, takie emisje nie były wcześniej uwzględniane w globalnych bilansach klimatycznych.

Rzeki stają się źródłem emisji

Największe zmiany zauważono tam, gdzie intensywnie rozwija się rolnictwo i zabudowa miejska. Wyższa temperatura wody i większy dopływ związków organicznych przyspieszają procesy mikrobiologiczne odpowiedzialne za produkcję gazów cieplarnianych.

Według badaczy to tworzy efekt błędnego koła – im bardziej zanieczyszczone są rzeki, tym silniej mogą wpływać na ocieplenie klimatu.

Jeszcze nie jest za późno

Eksperci podkreślają jednak, że sytuacja nie jest jeszcze nieodwracalna, ale naprawa rzek będzie wymagała znacznie większego zaangażowania. Ograniczenie zanieczyszczeń trafiających do rzek może zahamować negatywne zmiany i zmniejszyć emisje gazów cieplarnianych.

W ocenie badaczy ochrona rzek przestaje być wyłącznie kwestią ekologii, a musi być traktowana jako ważny element walki ze zmianami klimatycznymi.

Czytaj też:
Ekspert: Szczepienia ocaliły 150 mln istnień ludzkich
Czytaj też:
Bruksela alarmuje ws. Odry. Polsce grozi skarga do TSUE