Nic dziwnego, że najbardziej wpływową osobą w Polsce jest Jarosław Kaczyński

Nic dziwnego, że najbardziej wpływową osobą w Polsce jest Jarosław Kaczyński

Tydzień temu „Wprost” opublikował ranking 50. najbardziej wpływowych Polek i Polaków. Pojęcie „wpływowy” ma co najmniej cztery znaczenia. Pierwsze ma charakter polityczny. Wpływowi to, ci, którzy budują nasz realny świat. Budują lub dekonstruują. Nic więc dziwnego, że najbardziej wpływową osobą w Polsce jest Jarosław Kaczyński.

Autokrata. Wystarczy, że zmarszczy brew, wzruszy się lub zezłości, a świat się przeobraża. Jego wola wpływa na kształt ustroju państwowego, na ustawy, na treść historii, na masowość propagandy zamulającej publiczne media i głowy obywateli, na to, kto będzie uznany za wpływowego w jego partii a nawet na design miast, które obdarowywane są pomnikami i nazwami ulic będącymi świadectwem jego prywatnej żałoby. Drugie znaczenie związane jest z nadzieją, że wpływ najbardziej wpływowej osoby osłabnie lub ustanie. W tej kategorii znajdują się nadzieje na: powrót Tuska, odwagę Gersdorf, upór Schetyny, sukces Biedronia, dobre rządzenie Trzaskowskiego, wierność sprawom kobiet Barbary Nowackiej i na wytrwałość Joanny Scheuring-Wielgus.

Znaczenie trzecie związane jest z wpływem opiniotwórczym. W tej kategorii na czoło wysunął się reżyser Smarzowski, bo pokazał, że król jest nagi, czyli że polski fundamentalizm religijny ma za swój fundament ludzi małych, pazernych, bez wiary i bojaźni bożej. Ludźmi wpływowymi w sensie opiniotwórczym okazali się ludzie kultury, co w Polsce jest normalnym zjawiskiem, bo od lat większość zmian politycznych współtworzona była przez poetów, bardów, aktorów i reżyserów. W tym gronie: Agnieszka Holland, Maja Ostaszewska i, rzecz jasna, Jurek Owsiak. Ostatnia kategoria, najliczniejsza – to idole, czyli osoby popularne z dość błahych powodów, takich jak posiadanie (np. kapitału, mediów, rządu dusz), kopanie (np. piłki lub własnej reputacji), medialność (czyli czcza popularność). Zaliczam do nich Solorza-Żaka, Rydzyka, Kurskiego, Lewandowskiego, Jakiego i prezydenta Dudę, którego brak wpływu na cokolwiek może być jeszcze jednym dowodem skuteczności wpływów Kaczyńskiego.

Okładka tygodnika WPROST: 49/2018
Felieton został opublikowany w 49/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 5
  • Polska to strasznie pokraczny kraj, ze swoimi jeszcze bardziej pokracznymi mieszkańcami. Najbardziej wpływową osobą jest ajatollah z kradzioną maturą , jak sam potwierdza w wspomnieniach nie dostał promocji do klasy maturalnej z powodu pał z 3 przedmiotów : j. polski, obcy i przysposobienie obronne. Ojciec po kontaktach bolszewickich załatwił mu przeniesienie bez zaliczania przedmiotów. Jak sam twierdzi dopiero doktorat legalny , czy aby na pewno ?. Idol polski wschodniej nie miał nigdy kobiety, dzieci, całe życie na garnuszku matki, nigdy nie ubrudził rąk zwykłą pracą, nie potrafi obsługiwać komputera, z biedą prosty telefon, brak prawa jazdy, samochodu, od niedawna dopiero konto bankowe, nie  posługuje się kartą płatniczą ...... to zlepek tysiąca kompleksów i ta niedorajda życiowa jest idolem i guru Polaków XXI wieku. !!!! To  świadectwo poziomu intelektualnego Polaków !!!! to dno i prymitywizm , dlatego suweren kupiony za 500+ daje przyzwolenie mafii pisuaru na  degrengoladę państwa, a  reszta mądrych tylko przygląda się i liczy na Tuska na białym koniu. Qaaaaa opamiętajcie się już 200 lat temu było podobnie , za flaszkę wódki szlachta sprzedała Polskę.
    •  
      Znaczenie drugie NADZIEJA... w temacie nadzieją najbardziej wpływową osobą jest Bóg i nadzieja na życie wieczne w raju... a tego akurat pani nigdy nie zrozumie skoro nadzieją jest dla Pani: "powrót Tuska, odwagę Gersdorf, upór Schetyny, sukces Biedronia, dobre rządzenie Trzaskowskiego, wierność sprawom kobiet Barbary Nowackiej i na wytrwałość Joanny Scheuring-Wielgus"
      Nadzieja na "upór", nadzieja na "odwagę", nadziej na "wierność" i nadzieja na "wytrwałość"??? Jedyną nadzieją jaką tu widzę to nadzieja na powrót Tuska i nadzieja na dobre rządzenie Trzaskowskiego.... ale to płonne nadzieje!
      • Środa czas najwyższy żałosna lewaczko zmienić nazwisko na Czwartek a imię na Genowefa z przydomkiem Pigwa ...
        Srali lewackie muchy, srali - będzie wiosna ale dopiero od końca marca 2019 ... DNO !!!