Szczerba i Joński alarmują. „To niebezpieczeństwo”, „Budzi nasze ogromne wątpliwości”

Szczerba i Joński alarmują. „To niebezpieczeństwo”, „Budzi nasze ogromne wątpliwości”

Dariusz Joński i Michał Szczerba
Dariusz Joński i Michał Szczerba Źródło: PAP / Mateusz Marek
Michał Szczerba i Dariusz Joński zapowiedzieli kontrolę poselską w KGP. Posłowie KO zareagowali w ten sposób na doniesienia medialne dotyczące zakupów, których miała dokonać polska policja.

Według doniesień RMF FM polska policja kupiła licencje do nowych narzędzi informatyki śledczej, które mają pozwolić na odczytywanie informacji z chmur danych, komunikatorów internetowych, a także mediów społecznościowych. Jak podaje wspomniana rozgłośnia, przeznaczone na ten cel zostało 6,5 mln zł. W planach mają być również kolejne transakcje.

Szczerba i Joński z kontrolą poselską w KGP

Michał Szczerba i Dariusz Joński na konferencji prasowej zapowiedzieli kontrolę poselską, którą przeprowadzą w piątek 13 stycznia w Komendzie Głównej Policji. – My nie wykonujemy tych czynności kontrolnych dla polityków, dla opozycji demokratycznej, która może być przedmiotem niedozwolonych, bezprawnych działań – podkreślił Michał Szczerba.

– Policja będzie miała prawo „wejść” do każdego smartfona, każdego obywatela, przejrzeć całkowitą historię, dokonać ściągnięcia z chmury wszystkich danych, odtworzenia danych usuniętych oraz zebrania wszelkich informacji na temat chociażby preferencji czy profilu danego obywatela – kontynuował poseł . – To wszystko, o czym mówimy z posłem Jońskim, będzie odbywało się bez kontroli sądowej. To niebezpieczeństwo dla praw i wolności obywatelskich – przekazał Michał Szczerba.

Dariusz Joński: To budzi nasze ogromne wątpliwości

Głos na konferencji prasowej zabrał również Dariusz Joński. – Nie było żadnej informacji na komisjach sejmowych na temat zakupu tego sprzętu, ewentualnego używania tego sprzętu. To budzi nasze ogromne wątpliwości – przekazał.

– Budzą nasze obawy również zapisy ustawy, która w tej chwili jest procedowana w , a chodzi o art. 43, potencjalny wymóg zbierania wszelkich informacji przez telefonie komórkowe na nasz temat, na temat każdego obywatela, a dopiero później rozporządzenie będzie decydowało, co z tym dalej się stanie – powiedział Dariusz Joński, po czym dodał, że informacje mają być przechowywane przez rok. – Wchodzenie na prywatne skrzynki, na komunikatory, wchodzenie do życia prywatnego… Proszę państwa, jeżeli ta ustawa miała nas zbliżyć do Europy, to ona nas zbliża bardziej do Iranu czy Chin albo Rosji, a nie do Europy – stwierdził polityk.

Czytaj też:
Zełenski ciepło o prezydencie. „Z zadowoleniem przyjmuję decyzję podjętą przez Andrzeja”
Czytaj też:
To już pewne, kto zastąpi prezydenckiego ministra. Potwierdziły się ustalenia „Wprost”

Źródło: WPROST.pl / Twitter @NewsPlatforma