Wielka dyskusja o konfiskacie aut, a konfiskatą mienia nikt się nie przejmuje. 20 tys. okradzionych rodzin w Polsce

Wielka dyskusja o konfiskacie aut, a konfiskatą mienia nikt się nie przejmuje. 20 tys. okradzionych rodzin w Polsce

Blok mieszkalny w Lublinie
Blok mieszkalny w Lublinie Źródło:Shutterstock / Sergio Casal
Czy konstytucja chroni jedynie prawo własności w stosunku do przestępców? Rządzący pochylają się nad wątpliwymi zapisami o konfiskacie aut pijanym kierowcom, a nikt nie interesuje się pseudo podatkami.

Od miesięcy ważnym dla polityków, uczonych i mediów tematem są świeżo uchwalone przepisy o konfiskacie samochodów prowadzonych przez pijanych kierowców. I słusznie, bo to poważna ingerencja w prawo własności obywateli, które podlega konstytucyjnej ochronie. Łamiący prawo nie przestają być bowiem obywatelami RP.

Zadziwia jednak, że od lat znacznie bardziej bulwersującymi i oczywistymi ingerencjami państwa w prawo własności lojalnych obywateli, w postaci nakładania absurdalnych pseudo podatków, „pies z kulawą nogą” (poza Fundacją Praw Podatnika) się nie interesuje. Czyżby konstytucja chroniła jedynie prawo własności w stosunku do przestępców?

Artykuł został opublikowany w 18/2024 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.