Prezydent Finlandii Alexander Stubb pojawił się z wizytą w Kijowie. Wołodymyr Zełenski ujawnił, że podczas rozmowy wiele uwagi poświecono atakom Rosji na Ukrainę, w wyniku których drony naruszyły polską przestrzeń powietrzną. Ukraiński przywódca podkreślił, że wszystko wskazuje na to, że wysłanie rosyjskich dronów na terytorium Polski przez przestrzeń powietrzną Ukrainy i Białorusi było celowe i w żadnym wypadku nie było przypadkowe.
Zdaniem Zełenskiego Moskwa chciała zagwarantować sobie tym atakiem, że Ukraina nie dostanie przed zimą wsparcia jeśli chodzi o obronę powietrzną. Prezydent Ukrainy wspomniał również o wysokich kosztach zestrzeliwania dronów, jeśli chodzi o system Patriot. Zełenski nie był także zadowolony z reakcji sojuszników na naruszenie przestrzeni powietrznej Polski. Zapowiedział również wizytę polskich przedstawicieli wojskowych w Kijowie.
Echa naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez Rosję. Wołodymyr Zełenski znowu zabrał głos
– Zwróciłem się do Donalda Trumpa o dostawy broni dalekiego zasięgu, jeśli Rosja odrzuci rozejm – powiedział ukraiński przywódca. Zełenski zaznaczył, że „Rosja niestety w dalszym ciągu ma możliwość kontynuowania i rozszerzania swojej agresji, dlatego potrzebne są zdecydowane działania – nie tylko ze strony Europy”. Prezydent Ukrainy wspomniał w tym kontekście o „silnej presji, która naprawdę ograniczy potencjał rosyjskiej agresji”.
Zełenski podziękował również za wsparcie wszystkich działań zmierzających do nałożenia sankcji na Rosję. Prezydent Ukrainy wyraził nadzieję, że przyjęty zostanie kolejny pakiet. Zełenski wyraził także wdzięczność za wsparcie drogi Ukrainy do Unii Europejskiej. Ukraiński prezydent na koniec zwrócił też uwagę, jak istotną rolę odgrywają schrony. Podsumował, że jego kraj „ceni udział Finlandii w takich inicjatywach”.
Czytaj też:
Naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez Rosję. Nadzwyczajne posiedzenie na wniosek Polski Czytaj też:
Atak dronów połączono z wielką kampanią dezinformacyjną. Cztery główne cele
