We wtorek 14 kwietnia poseł Konfederacji Konrad Berkowicz wygłosił w Sejmie mocne przemówienie. Krytykował w nim Izrael, oskarżając go o stosowanie zakazanych prawem międzynarodowym bomb fosforowych. Tłumaczył działanie tego rodzaju ładunków, które pochłaniają tlen z powietrza, dusząc ofiary.
Berkowicz oskarżył Izrael o ludobójstwo. Tom Rose odpowiada
– Więcej, dym z tej bomby dostaje się do płuc i pali je od środka – podkreślał Berkowicz. – Ale, jak jakiemuś dziecku się poszczęści i się nie udusi, to biały fosfor przyklei się do policzka, do rączki i wypala się przez tkanki do kości – mówił dalej, odwołując się do empatii posłów.
– Izrael dokonuje na naszych oczach ludobójstwa ze szczególnym okrucieństwem – stwierdził poseł Konfederacji, nazywając ten kraj „nową Trzecią Rzeszą”. Zaprezentował też na kartce papieru własną wersję izraelskiej flagi, na której gwiazdę Dawida zastąpił nazistowska swastyką.
Nagranie z wystąpieniem Berkowicza zamieścił w sieci jeden z liderów Konfederacji, Sławomir Mentzen. Na tę aktywność ostro zareagował ambasador USA w Polsce Tom Rose. „Wstyd, wstyd, wstydź się! Może nawet ty zauważyłeś, że nami – Żydami, już nie tak łatwo pomiatać, co? Bronimy się z całej siły bez przepraszania. Stoimy przy naszych przyjaciołach i wiemy, jak walczyć i pokonać naszych wrogów!” – pisał.
Flaga Izraela ze swastyką. Marszałek Czarzasty reaguje
Na happening Berkowicza zareagował też marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Choć nie jest on przyjacielem Toma Rose'a i w ostatnim czasie ostro się z nim ściera w mediach społecznościowych, to jednak skrytykował polityka Konfederacji. Stwierdził, że „pokazywanie swastyki w polskim Sejmie nie jest w żaden sposób usprawiedliwione”. Wydał oświadczenie w tej sprawie.
„Tego rodzaju działania stanowią rażące naruszenie powagi Sejmu oraz zasad debaty parlamentarnej. W polskim parlamencie nie ma i nie będzie miejsca na symbole i przekazy nawiązujące do ideologii odpowiedzialnej za jedne z największych zbrodni w historii ludzkości oraz na antysemityzm” – pisał.
„Zachowanie to jest szczególnie oburzające w dniu Jom Ha-Szoa (Dzień Pamięci Holokaustu), który przypomina o tragedii milionów żydowskich ofiar niemieckiego nazizmu i zobowiązuje do zachowania najwyższych standardów odpowiedzialności w życiu publicznym” – zwracał uwagę Czarzasty.
„Instrumentalne używanie symboliki nazistowskiej w debacie publicznej stanowi rażące przekroczenie granic dopuszczalnej wypowiedzi” – czytamy. „Na polecenie marszałka Sejmu służby prawne Kancelarii Sejmu analizują możliwość podjęcia dalszych kroków prawnych, w tym zawiadomienia organów ścigania o podejrzeniu popełnienia przestępstwa” – poinformowano w oświadczeniu.
twitterCzytaj też:
Ambasador Palestyny dla „Wprost”: Pod okupacją izraelską nie możemy mówić o pokojuCzytaj też:
Berkowicz starł się z dziennikarzami. Poszło o słynną aferę
