Prezes nowego stowarzyszenia w PiS: Jesteśmy pięścią Jarosława Kaczyńskiego

Prezes nowego stowarzyszenia w PiS: Jesteśmy pięścią Jarosława Kaczyńskiego

Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński Źródło: PAP / Leszek Szymański
Jacek Sasin wyjaśnił, że stowarzyszenie „Po Pierwsze Polska” to „pięść Jarosława Kaczyńskiego do walenia we wszystkie przeszkody, które prowadzą do tego, aby wygrać najbliższe wybory”.

Jacek Sasin we wtorek 9 czerwca poinformował o założeniu stowarzyszenia „Po Pierwsze Polska”. Polityk PiS zapewnił, że inicjatywa nie jest dowodem słabości i porażki szefa Prawa i Sprawiedliwości, a „wręcz przeciwnie”. – My jesteśmy pięścią Jarosława Kaczyńskiego do walenia we wszystkie przeszkody, które prowadzą do tego, aby wygrać najbliższe wybory i stworzyć rząd patriotyczny w Polsce, odsunąć koalicję rządzącą. Po to się jednoczymy – mówił Sasin w TVN24.

Poseł podkreślił, że „to jest narzędzie prowadzenia polityki i w żadnym wypadku nie jest w kontrze do prezesa ugrupowania”. Sasin wyjaśniał, że „odpowiedzialny lider, który ma wizję, musi też być elastyczny i Kaczyński po raz kolejny udowodnił, że potrafi partią modelować tak, aby była ona dostosowana do okoliczności, w których się znalazła”. – Prawo i Sprawiedliwość dzisiaj jest w takiej sytuacji, że mamy konkurencję po prawej stronie sceny politycznej – zauważył Sasin.

Jacek Sasin o stowarzyszeniu „Po Pierwsze Polska”. Poseł PiS o szczegółach

Polityk zwrócił uwagę, że „część wyborców latami głosująca na PiS odpłynęła od ugrupowania”. – W związku z tym musimy się tak zorganizować, aby odtworzyć Prawo i Sprawiedliwość jako taką partię, która kieruje swój przekaz do bardzo szerokiego spektrum wyborców. Od centrum do tej mocno prawicowej części – tłumaczył Sasin. Zdaniem posła PiS „to wymaga zewnętrznego zorganizowania się, aby wiarygodnie przemawiać do tych osób”.

– Oczywiście można było realizować ten cel bez stowarzyszeń i powiem szczerze, ja akurat wolałbym, aby ich w Prawie i Sprawiedliwości nie było – przyznał Sasin. Polityk PiS przypomniał o słowach Kaczyńskiego, zgodnie z którymi ugrupowanie będzie funkcjonować w formule „dwóch płuc”, liberalnego, centralnego i wielkomiejskiego oraz dominującego, czyli konserwatywnego, patriotycznego, stawiającego na pierwszym miejscu suwerenność Polski.

Czytaj też:
Zajączkowska-Hernik zainspirowała się Morawieckim? „Sprawdza, na ile może sobie pozwolić”
Czytaj też:
Rok Nawrockiego. PiS na krawędzi rozpadu i pasmo burz w koalicji