USA powinny wydać Ziobrę Polsce? Nowy prezes SN: Tu jest problem polityczny

USA powinny wydać Ziobrę Polsce? Nowy prezes SN: Tu jest problem polityczny

Zbigniew Kapiński
Zbigniew Kapiński Źródło: Prezydent.pl / prezydent.pl
Sprawa wydania Zbigniewa Ziobrze Polsce przez USA to zdaniem I prezesa SN „nie jest proces krótki i łatwy związany z ekstradycją”. Zbigniew Kapiński zabrał też głos ws. Funduszu Sprawiedliwości.

I prezes SN został zapytany w Radiu Zet, czy „Zbigniew Ziobro stoi za zapaścią sądownictwa”. – Tutaj nie ma tutaj jednoznacznej odpowiedzi, ponieważ każdy z ministrów sprawiedliwości przez ostatnie 20 kilka lat dołożył swoją cegiełkę do tego, co jest – powiedział Zbigniew Kapiński. Jego zdaniem „nie ma tak, że to jest czarne lub białe, tylko jest dużo szarości”. I prezes Sądu Najwyższego ocenił, że „w okresie, kiedy ministrem sprawiedliwości był Ziobro, nie wykorzystano wszystkich szans”.

– Można było w tym zakresie zmienić procedurę w taki sposób, żeby z jednej strony usprawnić postępowanie, ale żeby ta procedura miała również charakter gwarancyjny. I też nie doczekaliśmy się właśnie takiej wizji funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Jak ten wymiar sprawiedliwości ma funkcjonować za pięć, za 10, za 20 lat? Ja oczekuję tego od każdego ministra sprawiedliwości, od obecnego również – zaznaczył Kapiński.

Zbigniew Kapiński krytycznie o Waldemarze Żurku

I prezes SN zarzucił Waldemarowi Żurkowi, że ten chce skupić się na rozliczeniach. Skrytykował też słowa, że „policja będzie wyprowadzać tych, którzy łamią prawo w Trybunale Konstytucyjnym”. Według Kapińskiego „to nie jest domena ministra sprawiedliwości”. I prezes Sądu Najwyższego od Żurka oczekuje, aby przedstawił „plan na naprawę wymiaru sprawiedliwości”. – Ilu ma być sędziów, jakie ma być sądownictwo, czy spłaszczone, czy model tak jak dzisiaj, ale tego nie ma – mówił.

– Politycy i kolejni ministrowie sprawiedliwości zajmują się w dużym stopniu bieżącą polityką ze szkodą dla obywateli i wymiaru sprawiedliwości – przekonywał Kapiński. Dodał, że politycy „na pewno nie pomagają tak jak mogliby, wykorzystując swoją władzę, bo przecież mają mandat od obywateli po to, żeby rozwiązywać ich problemy”. Kwestię rozliczeń I prezes Sądu Najwyższego uznał za właściwą dla odpowiednich organów. Zwrócił uwagę, że rządzący przeznaczają na to za dużo czasu.

Fundusz Sprawiedliwości był przekrętem? Nowy prezes SN: Boli mnie to, że minęło 2,5 roku

W kontekście wydania Ziobry Polsce przez USA Kapiński stwierdził, że „to nie jest proces krótki i łatwy związany z ekstradycją, tylko zdecydują kwestie prawne i polityczne”. I prezes SN został też zapytany, czy Fundusz Sprawiedliwości był przekrętem. – Boli mnie to, że minęło 2,5 roku, a ja nie słyszałem, żeby były ustalone nowe reguły działania tego funduszu. Ponoć jest sytuacja taka, że nawet złotówka obecnie nie została wydana, bo nie ma reguł wydatkowania – przyznał Kapiński.

– Co w tym obszarze robi pan minister sprawiedliwości? Dlaczego tym potrzebującym te pieniądze nie są, można powiedzieć, przekazywane? Natomiast jeżeli będzie prawomocne orzeczenie sądu, to mogę powiedzieć wtedy stanowczo. Wcześniej nigdy się nie wypowiadam w tym zakresie w taki sposób, bo nie mogę – podsumował I prezes Sądu Najwyższego.

Czytaj też:
Wybór nowego prezesa SN wywołał wściekłość Kaczyńskiego. „Politycy nie powinni nawet próbować”
Czytaj też:
Wrze w PiS po wyborze nowego prezesa SN. „To kłuje w oczy Nowogrodzką”