Komorowski o relacjach Nawrockiego i Trumpa. „Wspierają się ze względów ideologicznych”

Komorowski o relacjach Nawrockiego i Trumpa. „Wspierają się ze względów ideologicznych”

Bronisław Komorowski
Bronisław Komorowski Źródło: Newspix.pl / Aleksander Majdanski
Bronisław Komorowski przekonywał, że Karol Nawrocki nie odegra większej roli w kontekście starań Polski o stworzenie stałej bazy wojsk USA. Były prezydent odniósł się do wpływu Donalda Trumpa.

MON i Kancelaria Prezydenta zabiegają w USA o stworzenie w Polsce stałej bazy wojsk amerykańskich. Bronisław Komorowski na antenie radiowej Jedynki rozwinął kwestie słów, które kiedyś powiedział mu Barack Obama. Dotyczyły one chęci wycofania się z Europy w dalszej perspektywie. – Jestem absolutnie przekonany, że Stany Zjednoczone nie zmienią kierunku na ograniczanie swojej aktywności na rzecz NATO europejskiego – podkreślił były prezydent.

Komorowski zastrzegł, że nie oznacza to wycofania się USA z Sojuszu Północnoatlantyckiego. Były prezydent wspomniał, że kiedy Polska wstępowała do NATO razem z innymi krajami Rosja otrzymała ze strony Stanów Zjednoczonych zapewnienie, że nie będzie w tych państwach jakiejś liczącej się infrastruktury Paktu Północnoatlantyckiego. Gdyby w naszym kraju powstała stała amerykańska baza to według Komorowskiego byłby to nie tylko „pstryczek w nos Władimira Putina”.

Stała baza USA w Polsce? Bronisław Komorowski o relacji Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem

Były prezydent dodał, że „byłby to też dowód na przekreślenie czegoś, co zawsze nam ciążyło, że Polska nie jest krajem II kategorii”. Komorowski podkreślił, że w tej kwestii „trzyma kciuki za polski rząd”. Inaczej jest z Karolem Nawrockim. – Prezydent nie ma takiej możliwości, aby stać się jakimś istotnym elementem tej układanki politycznej – przekonywała była głowa państwa.

Komorowski dodał, że Nawrocki „w stosunku do Trumpa może mieć osobiste relacje bardzo sympatyczne, ale strona amerykańska wie, że o pieniądzach, o wojsku, o zobowiązaniach, decyduje rząd”. Były prezydent dopuszcza możliwość, że amerykański przywódca będzie chciał sprawić wrażenie, że jego polski odpowiednik odegrał w tym jakąś ważną rolę, ale obaj „starają się nawzajem wspierać ze względów ideologicznych”.

Czytaj też:
Po wizycie Nawrockiego w USA ujawniono napięcia. „Czas się kurczy”
Czytaj też:
Chaos wokół decyzji USA ws. Polski. „To był błąd Amerykanów, że do tego doprowadzili”

Źródło: Program 1 Polskiego Radia