Kwaśniewski omawianie kwestii ukraińskiej zaczął od bilansu zysków i strat. – W tej całej historii krótkoterminowo korzysta dwóch prezydentów: Nawrocki i Zełenski, bo ich popularność wzrosła. Ale długoterminowo korzysta Putin. Eskalując tę sytuację, gramy na korzyść Putina – przypominał.
Kwaśniewski: Nie oddawajmy spraw polsko-ukraińskich radykałom
– Nie oddawajmy spraw polsko-ukraińskich radykałom, nie idźmy tą drogą. Tu my zdejmujemy flagi, za chwilę Ukraińcy z embargo na polskie towary, za chwilę zaczną się chuligańskie działania wobec Ukraińców obecnych w Polsce, czy Polaków na Ukrainie. Do czego to ma prowadzić? – pytał.
Kwaśniewski powtórzył raz jeszcze, że na tym sąsiedzkim sporze korzysta Władimir Putin. – Jeżeli ta myśl nie dociera do Czarnka, Morawieckiego, a także Zełenskiego, to będzie to moja osobista wielka klęska, że racjonalne argumenty, działanie w duchu dialogu i pojednania nie mają szans – przyznał.
Pytany o to, czy prezydent Nawrocki popełnił błąd, odbierając Wołodymyrowi Zełenskiemu Order Orła Białego, Kwaśniewski nie miał wątpliwości. – Oczywiście. Gruby błąd – oceniał. Jak mówił, polski prezydent powinien był wysłać na Ukrainę swoich ludzi i za ich pośrednictwem asertywnie wyjaśniać, dlaczego UPA w nazwie wojskowej jednostki jest dla nas nie do przyjęcia.
Kwaśniewski: Chciałbym zapytać Nawrockiego, co jego decyzje przyniosły
Zauważył, że ordery to gest także wobec narodu, a nie tylko samego odznaczonego. – Orzeł Biały dla Zełenskiego był gestem wobec narodu ukraińskiego, jego waleczności – podkreślał. Jak mówił, gest Nawrockiego był symbolicznie „absolutnie nieprzyjazny”, upokarzający dla Zełenskiego, a dodatkowo wykluczył inne konieczne działania dyplomatyczne.
– Myśmy doprowadzili do tego, że oddawanie orderów polskich jest testem na patriotyzm ukraiński – zauważył. Przyznał, że nie widzi pozytywów w rozpętywanej kłótni o historię. – W XXI wieku, kiedy rozwijają się nowe technologie, kiedy na nowo układa się świat, Polska zajmuje się zamierzchłą przeszłością, co oznacza, że mamy swoistą historyczną szajbę, przepraszam za słowo – powiedział.
– Chciałbym zapytać prezydenta Nawrockiego, co jego decyzje przyniosły. Czy będzie mniej nazw UPA w Ukrainie? Moim zdaniem nie. Czy ekshumacje przyspieszą? Moim zdaniem nie. Czy zwiększamy bezpieczeństwo wobec Rosji? Też nie. Według mnie wszystkie skutki tej decyzji, poza symbolicznym napinaniem mięśni, nie służą dobrze polskiemu interesowi – podsumował.
Czytaj też:
Przełom w relacjach polsko-ukraińskich? Szykuje się ważne spotkanie na szczycie Czytaj też:
Polacy zmienili zdanie o Ukraińcach. Sondaż pokazuje to wyraźnie
