Putin szykuje pułapkę? Ten „pokój” może być dla Polski bardzo niebezpieczny

Putin szykuje pułapkę? Ten „pokój” może być dla Polski bardzo niebezpieczny

Władimir Putin i specjalny wysłannik Donalda Trumpa – Steve Witkoff
Władimir Putin i specjalny wysłannik Donalda Trumpa – Steve Witkoff Źródło: kremlin.ru
Amerykanie odbyli podróż do Moskwy i Kijowa. Teraz najważniejsze pytanie brzmi, co Wtkoff i Kushner właściwie przywieźli z tych rozmów?

Jeszcze kilka dni temu analizując wylot Steve Witkoffa i Jared Kushnera najpierw do Moskwy, a później do Kijowa, nie patrzyłem na tę podróż jak na zwykłą misję dyplomatyczną. Dzisiaj wiemy już więcej.

Amerykańscy wysłannicy spotkali się z Władimirem Putinem w Moskwie. Rozmowa trwała ponad trzy godziny. Kreml określił ją jako użyteczną i konstruktywną, ale nie ogłoszono żadnego przełomu. Następnego dnia Witkoff i Kushner pojechali do Kijowa i rozmawiali z Wołodymyrem Zełenskim. Była to ich pierwsza oficjalna wizyta na Ukrainie w ramach obecnej misji pokojowej.

I właśnie teraz cała sprawa staje się jeszcze bardziej interesująca. Bo pytanie na chwilę obecną nie brzmi: po co Amerykanie lecą do Moskwy?

Teraz brzmi: co usłyszeli w Moskwie, co przekazali w Kijowie i czy na tej podstawie rzeczywiście można zbudować kolejny etap negocjacji?

Przełomu nie ma. Ale proces znów ruszył

Artykuł został opublikowany w 37/2026 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App Store i Google Play.