Były szef gabinetu prezydenta Dudy na listach wyborczych? „Ja się do szczekania chyba nie nadaję”

Były szef gabinetu prezydenta Dudy na listach wyborczych? „Ja się do szczekania chyba nie nadaję”

Marcin Mastalerek
Marcin Mastalerek Źródło: Newspix.pl / Marek Antoni Iwanczuk
Marcin Mastelerek wykluczył swój start w wyborach nawiązując do szczekania Dominiki Chorosińskiej. Były szef gabinetu Andrzeja Dudy wspomniał też o Mateuszu Morawieckim.

Marcin Mastalerek został zapytany w TVN24, czy znajdzie się na listach wyborczych. – Ja nie sądzę, nie wybieram się. Byłem w młodym wieku, miałem 27 lat, w kampanii… Nie wiem, jak się moje… Ja się do szczekania chyba nie nadaję w Sejmie. Ja już spełniłem swoje ambicje. Nie mówię, że nigdy nie będę w polityce, może też kiedyś wystartuję, ale dziś jak patrzę, co się dzieje w Sejmie, jak jednak to się wszystko zdegenerowało – mówił były szef gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy.

Marcin Mastalerek w Sejmie? Były szef gabinetu Andrzeja Dudy o szczekaniu Dominiki Chorosińskiej

– Widzę, że tu jest jakieś szczekanie, są tacy którzy tego bronią, no to tak średnio. Wolę sobie tutaj z panem kawkę wypić niż szczekać – powiedział do prowadzącego rozmowę Mastalerek. Były szef gabinetu prezydenta Dudy zabrał również głos ws. przyszłości stowarzyszenia Rozwój Plus. – Dostrzegam, że premier Morawiecki ma wielką szansę zbudować środowisko, które przetrwa więcej niż jedne lub dwa wybory. Czy mu się uda? Zależy tylko i wyłącznie od niego – komentował.

Mastalerek zwrócił uwagę, że były szef rządu „został wypchnięty w najtrudniejszym dla niego momencie, bo nikt by w lipcu nie odchodził”. – Od czasu, kiedy ja współpracowałem z prezesem Kaczyńskim nic się nie zmieniło, czyli bardzo łatwo podpalić jego emocje, on miota się od ściany do ściany i został bardzo dobrze podpuszczony przez ludzi, którzy chcieli się pozbyć Morawieckiego, bo wiedzieli, że w konsekwencji i z upływem czasu to on przejmie PiS – wyjaśniał.

Kluczowa data dla Mateusza Morawieckiego. „Może mieć gigantyczne problemy”

Zdaniem byłego szefa gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy dla byłego premiera „kluczowy będzie 15 października”. Morawiecki musi przedstawić, że jest „wielką alternatywą, albo będzie miał gigantyczne problemy”. – To on musi dzisiaj udowadniać. Prawo i Sprawiedliwość nawet jeżeli ma dzisiaj kłopoty, to ma wiernych wyborców wychowanych przez 25 lat – podkreślał Mastelerek. W innym wypadku Rozwój Plus będzie „partią drugiego wyboru”.

Czytaj też:
Wydawała odgłosy szczekania w Sejmie. Wiceprezes PiS komentuje zachowanie posłanki
Czytaj też:
Szczekanie Chorosińskiej będzie miało ciąg dalszy. Reagują PiS i komisja etyki