Prof. Dudek o „słabym punkcie” Nawrockiego. „Chyba jednak w tej sprawie się mogłem mylić”

Prof. Dudek o „słabym punkcie” Nawrockiego. „Chyba jednak w tej sprawie się mogłem mylić”

Karol Nawrocki i prof. Antoni Dudek
Karol Nawrocki i prof. Antoni Dudek Źródło: PAP / Piotr Kowala, Forum / Krzysztof Zuczkowski
Prof. Antoni Dudek odniósł się do obniżki cen paliw po orędziu Karola Nawrockiego. Politolog przyznał, że do tej pory myślał, że „celem prezydenta jest przede wszystkim władza”.

Karol Nawrocki w czwartek 1 października poinformował w orędziu o podpisaniu ustawy pozwalającej na obniżenie cen paliw i tańsze tankowanie. Jednocześnie ustawa trafiła do Trybunału Konstytucyjnego w trybie następczym. Prof. Antoni Dudek ocenił w „Super Expressie”, że „Donald Tusk tę rozgrywkę z prezydentem wygrał”. Politolog nie ukrywał, że „jest to pierwsze w całej dotychczasowej już ponadrocznej kadencji wydarzenie, w którym Nawrocki go zaskoczył”.

Co jest głównym celem dla prezydenta? „Czas pokaże, najbliższy rok o tym zdecyduje”

– Panie prezydencie, bardzo panu dziękuję za ten podpis. Ale dlaczego? Bo ja traktuję tę sprawę znacznie szerzej niż tylko w tej konkretnej kwestii cen paliw. Mianowicie ja uważałem dotąd, że celem Nawrockiego jest przede wszystkim władza. Dojście do władzy w Polsce. A narzędziem do dojścia do tej władzy jest osobista popularność. Natomiast po decyzji Karola Nawrockiego, widzę, że jednak mogłem się mylić. To jeszcze czas pokaże, najbliższy rok o tym zdecyduje – dodał prof. Dudek.

Historyk tłumaczył, że w przypadku weta głowa państwa byłaby krytykowana. – Nawrocki się przestraszył, że w tych słupkach poparcia zacznie mu spadać szybciej niż dotąd. A to jest dla niego nagle jednak ważne, mimo że wybory dopiero za cztery lata prezydenckie, a wybory parlamentarne za rok. I w związku z tym jednak ustąpił – podkreślił prof. Dudek. Politolog wspomniał o reakcji premiera, który wbił szpilę głowie państwie pytając go „po co było tak rumakować?”.

Obniżka cen paliw po orędziu Karola Nawrockiego. Prof. Antoni Dudek: Donald Tusk wygrał

– Tę rozgrywkę Donald Tusk wygrał bezdyskusyjnie, a Karol Nawrocki pokazał, gdzie jest jego słaby punkt. I teraz zobaczymy, na ile obóz Donalda Tuska będzie w stanie w ten słaby punkt, jakim jest chęć Karola Nawrockiego bycia popularnym, jak mocno będzie uderzał przez najbliższy rok – zastanawiał się prof. Dudek. Historyk zastrzegł, że „nie oznacza to, że teraz prezydent będzie już przez premiera zdominowany i będzie mu w każdej kolejnej sprawie ulegał”.

Prof. Dudek stwierdził, że orędzie głowy państwa było „kuriozalne”. – Skorygowałem swoje dotychczasowe oceny po zachowaniu Karola Nawrockiego, bo uważałem dotąd, że będzie szedł na totalną konfrontację z rządem, nawet za cenę swojej własnej popularności. Po co? Po to, żeby przejąć realną władzę po przyszłorocznych wyborach w Polsce, czyli utorować prawicy drogę do władzy. Teraz to już nie jest takie oczywiste – podsumował politolog.

Czytaj też:
Nawet prof. Antoni Dudek jest zaskoczony decyzją Nawrockiego. „1-0 dla Tuska”
Czytaj też:
Prof. Dudek ujawnił plan prezydenta. „Tusk gra w szachy, Nawrocki ma bejsbola”