„Zimna Wojna” w reżyserii Pawła Pawlikowskiego nie otrzymała Oscara

„Zimna Wojna” w reżyserii Pawła Pawlikowskiego nie otrzymała Oscara

Zimna Wojna - Cannes 2018
Zimna Wojna - Cannes 2018 / Źródło: Opus Film
„Zimna Wojna” w reżyserii Pawła Pawlikowskiego nie otrzymała Oscara w kategorii Najlepszy film nieanglojęzyczny podczas 91. ceremonii rozdania nagród Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej. Polską produkcję pokonała "Roma" Alfonso Cuarona.

W tej kategorii oprócz „Zimnej Wojny” nominowane były cztery produkcje: „Roma” Alfonso Cuarona, „Kafarnaum” Nadine Labaki, „Werk ohne Autor” Floriana Henckela von Donnersamrcka i film „Złodziejaszki” Hirokazu Koreeda. Niestety, tak, jak przy okazji kategorii Najlepsze zdjęcia, polską ekipę pokonała „Roma”.

Czytaj także:
Łukasz Żal bez Oscara za zdjęcia do filmu „Zimna Wojna”

Sukces „Zimnej wojny”

W nocy z poniedziałku 17 na wtorek 18 grudnia 2018 roku Amerykańska Akademia Wiedzy i Sztuki Filmowej ogłosiła tak zwaną krótką listę filmów, których twórcy mają szanse na oscarową nominację. Shortlisty ogłoszono w dziewięciu kategoriach: najlepszy film nieanglojęzyczny, krótko- i pełnometrażowy film dokumentalny, najlepszy krótkometrażowy film aktorski i najlepszy krótkometrażowy film dokumentalny, muzyka oryginalna, najlepsza piosenka, krótkometrażowy film animowany, efekty specjalne oraz charakteryzacja i fryzury.

W kategorii „najlepszy film nieanglojęzyczny” do kolejnego etapu zmagań spośród 87 produkcji przeszło dziewięć tytułów, w tym dwa polskie – „Zimna Wojna” Pawła Pawlikowskiego, która jest też polskim kandydatem do Oscara, oraz polska produkcja „Ayka” Siergieja Dworcewoja.

W sobotę 15 grudnia „Zimna wojna” została okrzyknięta najlepszym europejskim filmem roku. W Sewilli „europejskie Oscary” otrzymali w poszczególnych kategoriach Paweł Pawlikowski (za reżyserię i scenariusz), Joanna Kulig (najlepsza aktorka) oraz Jarosław Kamiński (montaż).

O czym opowiada „Zimna wojna”?

Najnowszy film Pawlikowskiego, nagrodzony wcześniej m.in. „Złotą palmą” w Cannes, to historia trudnej miłości dwojga artystów, ukazanej na tle przemian w Europie w czasach zimnej wojny. Główni bohaterowie – obdarzona niezwykłym głosem Zula (Joanna Kulig) i utalentowany pianista Wiktor (Tomasz Kot) – jednocześnie nie potrafią bez siebie żyć, ale też nie umieją być razem. Dzieli ich pochodzenie, charakter, ale też trudne wydarzenia polityczne lat 50. i 60. Ich miłosna historia rozgrywa się w Polsce, Berlinie, Jugosławii i Paryżu. Paweł Pawlikowski przyznaje, że „Zimna wojna” to jego najbardziej osobisty film. Pierwowzorem Zuli i Wiktora byli jego rodzice, których burzliwą miłość zakończyła śmierć obojga w 1989 roku, tuż przed upadkiem Muru Berlińskiego.

Czytaj także:
NA ŻYWO: 91. ceremonia wręczenia Oscarów
Czytaj także:
Oscary 2019. Tak prezentowały się gwiazdy na czerwonym dywanie

Czytaj także

 0