Jan Komasa trafił do szpitala. Jest oświadczenie menedżerki reżysera

Jan Komasa trafił do szpitala. Jest oświadczenie menedżerki reżysera

Jan Komasa
Jan Komasa / Źródło: Newspix.pl / FOTON
Jan Komasa, twórca nominowanego do Oscara filmu „Boże Ciało”, trafił we wtorek do szpitala w Los Angeles. – Czuje się już zdecydowanie lepiej – przekazała w rozmowie z Plejadą menedżerka reżysera Aleksandra Sikora.

Jak podaje Wirtualna Polska, reżyser trafił do szpitala we wtorek 14 stycznia przed godziną 19:00 czasu lokalnego. Wiadomo, że Komasę zabrała karetka pogotowia tuż przed jednym z pokazów nominowanego do Oscara filmu „Boże Ciało”, który miał się odbyć w kinie The Ray Stark Family. Reżyser od kilku dni skarżyć się miał na dokuczające przeziębienie, jednak ze względu na promocję filmu, nie chciał rezygnować z uczestnictwa w pokazach premierowych.

Portalowi Plejada udało się skontaktować w sprawie z menedżerką reżysera. „Czuje się już zdecydowanie lepiej. To są prywatne sprawy Janka. Nie jest to nic aż tak niepokojącego, żeby robić z tego sensację” - przekazała Aleksandra Sikora. „Janek jest po prostu bardzo zmęczony. Od trzech miesięcy codziennie ma pokaz filmu i spotkania z publicznością. Odbija się to na jego zdrowiu, ale nie jest to nic, co należy rozdmuchiwać” - podkreśliła. Sikora dodała także, że Jan Komasa niedługo wraca do Polski. „Mam nadzieję, że odzyska spokój w rodzinie” - powiedziała.

Film „Boże ciało” nominowany do Oscara

Przypomnijmy, Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej ogłosiła w poniedziałek 13 stycznia nominacje do tegorocznych Oscarów. Polski film – „Boże ciało” w reżyserii Jana Komasy – powalczy o statuetkę w kategorii najlepszy film międzynarodowy.

„Boże Ciało” to historia 20-letniego Daniela, który w trakcie pobytu w poprawczaku przechodzi duchową przemianę i skrycie marzy, żeby zostać księdzem. Po kilku latach odsiadki chłopak zostaje warunkowo zwolniony, a następnie skierowany do pracy w zakładzie stolarskim. Zamiast się tam udać, Daniel idzie do miejscowego kościoła, gdzie zaprzyjaźnia się z proboszczem. Pod nieobecność duchownego zaczyna udawać księdza pełniąc posługę kapłańską.

Od początku metody ewangelizacji „księdza” budzą kontrowersje wśród mieszkańców, a wśród jego krytyków znajduje się kościelna Lidia. Z czasem jednak nauki i charyzma fałszywego duchownego zaczynają poruszać ludzi pogrążonych w tragedii, która wstrząsnęła lokalną społecznością kilka miesięcy wcześniej. Tymczasem w miasteczku pojawia się dawny kolega Daniela z poprawczaka, a córka kościelnej, Marta, coraz mocniej zaczyna kwestionować duchowość młodego księdza. Wszystko to sprawia, że 20-latkowi grunt zaczyna palić się pod nogami. Rozdarty pomiędzy sacrum i profanum bohater znajduje w swoim życiu nowy, ważny cel.

Czytaj także:
Smutna informacja dla fanów „Wielkich kłamstewek”. 3. sezon pod znakiem zapytania

Źródło: Wirtualna Polska / Plejada, Wprost.pl

Czytaj także

 0