Polska-Ameryka, prawdziwi kumple

Polska-Ameryka, prawdziwi kumple

Polska-Ameryka, prawdziwi kumple
Polska-Ameryka, prawdziwi kumple
To pierwsze tak duże gospodarcze spotkanie polsko-amerykańskie od lat – ocenili uczestnicy Szczytu Przywództwa PALS w Miami.

W Miami odbył się Polsko-Amerykański Szczyt Przywództwa: Strefa Inwestycji (Polish American Leadership Summit – PALS) – najważniejsze wydarzenie w polsko-amerykańskich stosunkach gospodarczych ostatnich lat. Trzydniowy program (9-11 lutego) był bardzo intensywny. Ponad 300 uczestników, dziewięć paneli dyskusyjnych, sesje networkingowe i wieczorne, do tego gala wręczenia nagród i udział w balu polonijnym. A na koniec wizyta w rezydencji Mar-a-Lago, nazywanej przez Donalda Trumpa Zimowym Białym Domem. – Ta bardzo cenna inicjatywa dopełnia kalendarz polsko-amerykańskich kontaktów politycznych o wymiar gospodarczy – mówił Andrzej Duda w specjalnym, filmowym przesłaniu do uczestników. – To, że szczyt ten odbywa się w roku 2018, w stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości, ma znaczenie symboliczne – wskazał. – Nazwaliśmy się PALS, bo to oznacza kumple. Każdy kontrakt zaczyna się od relacji i nie da się zawrzeć dobrego kontraktu bez dobrego kumpla. Dlatego sądzę, że po tym spotkaniu kontraktów będzie więcej – powiedział Michał M. Lisiecki, prezes PMPG Polskie Media (wydawcy m.in. „Wprost”), organizator szczytu. Zbigniew Pisarski z Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego, partnera merytorycznego wydarzenia, podkreślał, że po bliskich relacjach politycznych i wojskowych przyszedł czas na budowanie więzi gospodarczych. – Polska ma ogromny potencjał, zwłaszcza ze względu na diasporę, która tu jest. I to było odczuwalne w kuluarach, kiedy to Amerykanie polskiego pochodzenia zgłaszali wolę poprowadzenia polskich przedsiębiorców – mówił prezes Pisarski.

Energetyka kluczem do bezpieczeństwa

Głównymi tematami szczytu były kwestie gospodarcze oraz związane z bezpieczeństwem Polski i Europy. Często się one przeplatały, zwłaszcza że dużo mówiło się o bezpieczeństwie energetycznym. O wyzwaniach polskich koncernów petrochemicznych w poszukiwaniu ropy i współpracy z USA mówił Grzegorz Pytel, doradca zarządu Grupy LOTOS. – Polska jest 7. największą gospodarką w Europie, 20. na świecie i jesteśmy jednym z najszybciej rosnących krajów w regionie. Do wzrostu potrzebujemy paliwa i dlatego chcemy współpracować z USA – mówił Pytel. LOTOS w ubiegłym roku podpisał umowę na dostawę amerykańskiej ropy naftowej. Kontrakt przewiduje dostarczenie drogą morską minimum pięciu ładunków ropy. – To pierwsza w historii Polski umowa terminowa na dostawy ropy naftowej ze Stanów Zjednoczonych. Wcześniej sprowadziliśmy też surowiec z Kanady. Cały czas szukamy nowych złóż i kierunków dostaw, tak by zapewniać bezpieczeństwo energetyczne kraju, co zresztą wynika z naszej strategii – mówił Pytel. O tym, że to technologie mogą być platformą współpracy polsko-amerykańskiej, mówił Rafał Antczak, wiceprezes PKO Banku Polskiego. – Polacy mają bardzo dobrze wykształconych pracowników i technologie nas naturalnie łączą. Widać, że wola polityczna już jest, by te relacje gospodarcze wzmacniać. Teraz trzeba pomóc tym indywidualnym kontraktom i liczę, że nasz bank będzie w tym uczestniczył – mówił Antczak.

Poszukiwanie start-upów

Ale nie tylko wielki biznes i wielomilionowe kontrakty energetyczne były tematami do rozmów. PGE Polską Grupę Energetyczną na szczycie reprezentowały dwie spółki wchodzące w jej skład: PGE Ventures i PGE Nowa Energia. Pierwsza inwestuje kapitałowo w start-upy, a druga wyszukuje i akceleruje projekty na wczesnym etapie rozwoju. – Inwestujemy w szeroko pojęty biznes elektroenergetyczny, szukamy start-upów, które mogą się przyczynić do optymalizacji działalności Grupy PGE, a z drugiej strony zwiększyć nasze przychody i zdywersyfikować ich źródło. USA, gdzie jest najwięcej start-upów, są miejscem, któremu się przyglądamy zarówno pod kątem możliwychkoinwestycji, jak i możliwości promocji polskich technologii – mówi Piotr Czak, prezes PGE Ventures. – Współpracą z PGE zainteresowanych jest wiele małych firm, które choć mają często ciekawe pomysły, to potrzebują wsparcia przy ich dopracowaniu i pilotażowych wdrożeniach, tak aby mogły one dobrze funkcjonować w dużej korporacji. Naszą rolą jest zweryfikowanie projektów, z którymi start-upy do nas przychodzą. Przyglądamy się więc temu, jak w USA działa rynek akceleracji, wdrażania i inkorporowania projektów. Naszym atutem jest to, że w Polsce możemy robić akcelerację taniej. Oczywiście przyglądamy się też samym technologiom – mówi Tomasz Jarmicki, wiceprezes PGE Nowa Energia. Na szczycie obecny był też Tomasz Szypuła, prezes Ptak Warsaw Expo, największego centrum targowo-kongresowego w Europie Środkowej. – W USA możemy promować nasze innowacje i przedsiębiorczość. My z kolei potrzebujemy kupców i kontrahentów. Liczymy, że część dostawców z USA byłoby zainteresowanych współpracą z Polską.

I pokazujemy też, że jako Ptak Warsaw Expo jesteśmy bramą na całą Europę. Każdy biznes zaczyna się od targów, Amerykanie bardzo dobrze to rozumieją – mówi prezes Szypuła.

Polityczne zawirowania

Niezależnie od gospodarki dyskutowano o polityce. Szczyt odbył się tuż po uchwaleniu przez Sejm nowelizacji ustawy o IPN. Wielu komentatorów mówiło, że to fatalnie odbije się na relacjach polsko-amerykańskich. Jednak w Miami panowało przekonanie, że to jedynie krótkotrwałe przesilenie. – Można powiedzieć, że relacje między Polską a USA jeszcze kilka tygodni temu były marginalnie lepsze. Ale poprzez ten szczyt zmieniamy narrację, mówimy o gospodarce, a to są inne tematy – mówiła Anna Maria Anders, sekretarz stanu, pełnomocnik premiera ds. dialogu międzynarodowego. Z kolei Corey Lewandowski, były szef kampanii wyborczej Donalda Trumpa, twierdzi, że relacje polityczne Polska-USA są najlepsze od lat. – Polska jest dziś silniejsza, niż była kiedykolwiek. Kierunkiem jednej z pierwszych wizyt prezydenta Trumpa była Warszawa, został tam świetnie przyjęty. Jeśli połączymy to z deklaracjami Polski o przeznaczaniu ponad 2,5 proc. PKB na cele obronne, to możemy tylko powiedzieć, że te relacje są i będą silniejsze. Ja nie widzę żadnego kryzysu – mówił Lewandowski. Specjalizujący się w stosunkach polsko-żydowskich prof. Marek Chodakiewicz z Institute of World Politics z Waszyngtonu apelował o uspokojenie nastrojów. – Bardzo dobrze, że Polska ustanowiła komisję ds. wspólnego dialogu, w tej sprawie trzeba rozmawiać, bo obie strony mają swoje racje i swoje motywy. Nie możemy podkopywać więzi transatlantyckich – mówił. I nawoływał do większej współpracy gospodarczej. – Amerykanie mają takie powiedzenie: ci, co mają złoto, narzucają warunki. Połączenie pomiędzy pieniędzmi a władzą jest bardzo widoczne. Im bogatsza będzie Polska, tym bardziej może wpływać na to, co się dzieje – mówił prof. Chodakiewicz.

Polska strategiczna na mapie

O kwestie brexitu, sojuszu transatlantyckiego i relacji z UE pytany był z kolei Daniel Kawczynski, brytyjski deputowany polskiego pochodzenia. Według niego Brytyjczycy nie chcieli pozostawać w ponadnarodowym tworze, jakim jest UE, i nie wykluczał, że kiedyś zrobi to Polska. – Jeśli Polska będzie rosła w takim tempie jak teraz, to przewiduję, że w ciągu 10 lat stanie się płatnikiem netto do europejskiego budżetu. Kiedy to nastąpi i kiedy polscy politycy zdadzą sobie sprawę, ile pieniędzy i władzy muszą przekazać Brukseli, być może dojdzie do takiego głosowania – mówił Kawczynski. Z kolei gość honorowy szczytu George Friedman podkreślał, że najważniejsze w sojuszu Polska-USA jest budowanie wielopoziomowych relacji tak, by nie dotyczyły one tylko obronności czy polityki. – W każdym kraju, który odwiedzam, mówię politykom: powinniście bywać nie tylko w Waszyngtonie. To takie typowe niewielkie miasto zbudowane po to, by była w nim baza dla polityków. Reszta Ameryki zajmuje się biznesem. Dlatego spotkanie w Miami jest ważne. Te relacje z Ameryką muszą być na wielu poziomach i w wielu miejscach – tłumaczył Friedman gościom pożegnalnej kolacji, zorganizowanej w hotelu Eden Rock. Podczas gali pierwszego dnia szczytu wręczone zostały specjalne nagrody – Orły Przedsiębiorczości i Wolności. Odebrali je minister Anna Maria Anders, Grupa LOTOS, Blanka Rosenstiel, honorowy konsul Polski w Miami, Corey Lewandowski, były szef kampanii wyborczej Donalda Trumpa, Jonny Daniels, prezes fundacji From the Depths i Mar-a-Lago Club. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 8/2018
Więcej możesz przeczytać w 8/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0