Kontrowersje po meczu z Kazachstanem! Sędzia zabrał Polakom gola. Zobaczcie, jak to wyglądało

Kontrowersje po meczu z Kazachstanem! Sędzia zabrał Polakom gola. Zobaczcie, jak to wyglądało

Sytuacja z meczu Polska - Kazachstan
Sytuacja z meczu Polska - Kazachstan / Źródło: Twitter / @DavidPletanek
Reprezentacja Polski wygrała z Kazachstanem 3:0, ale wygląda na to, że powinna mieć na koncie jedną bramkę więcej. Wydawało się, że po uderzeniu Roberta Lewandowskiego piłka przekroczyła linię bramkową, jednak sędzia uznał, że gola nie było.

Chodzi o sytuację z 72. minuty, kiedy Robert Lewandowski wykonywał rzut wolny. Biało-czerwoni prowadzili wtedy 1:0 i mieli świetną okazję, by podwyższyć wynik. Kapitan reprezentacji Polski przyzwyczaił kibiców, że potrafi świetnie uderzyć ze stałego fragmentu gry. Napastnik Bayernu Monachium oddał mocny strzał, po którym stojący między słupkami David Loria był kompletnie zaskoczony. Na powtórkach widać, że jego reakcja jest spóźniona. Zdołał jeszcze interweniować, ale piłka znalazła się już za linią bramkową. Reprezentanci Polski zaczęli protestować i pokazywać arbitrowi, że powinien być gol, ale Andris Treimanis zaufał sędziemu liniowemu, którego zdaniem bramki nie było. Jak to dokładnie wyglądało? Zobaczcie i oceńcie sami.



Patrząc na powtórki nie ma wątpliwości, że sędzia popełnił błąd. Widać też, jak Lewandowski i Jakub Błaszczykowski próbowali wytłumaczyć arbitrowi głównemu, że podjął złą decyzję. Nic to nie dało, ale wynik i tak po chwili zmienił się na korzyść podopiecznych Adama Nawałki, bowiem w 74. minucie Kamil Glik trafił do siatki po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. 

Czytaj także:
Wygrywamy, ale łatwo nie było! Ogromne kontrowersje po decyzji sędziego

Polska wygrała z Kazachstanem 3:0 i wróciła na pierwsze miejsce w grupie E. W dwóch ostatnich meczach eliminacji do mundialu zespół Nawałki zmierzy się z Armenią i Czarnogórą.

Czytaj także

 0

Czytaj także