Chaos na stadionie, kibice siłą wdarli się na trybuny. Mecz zaczął się z opóźnieniem

Chaos na stadionie, kibice siłą wdarli się na trybuny. Mecz zaczął się z opóźnieniem

Zamieszki na Emirates Stadium
Zamieszki na Emirates Stadium / Źródło: Newspix.pl / EXPA/ Focus Images/ Alan Stanford
FC Koeln po 25 latach wrócił do gry w europejskich pucharach. Kibice niemieckiego klubu nie przepuścili okazji, by wybrać się na mecz z Arsenalem w Londynie. Wielu z nich pojechało bez wejściówek na stadion, co ostatecznie doprowadziło do chaosu na trybunach. Spotkanie zaczęło się z dużym opóźnieniem.

Mecz Arsenal - FC Koeln (3:1 dla „Kanonierów” - red.) zaczął się o godzinę później niż planowano, ze względu na problemy z kibicami. Fani niemieckiej drużyny na mecz fazy grupowej Ligi Europy w Londynie dostałi 2900 biletów, ale okazało się, że taka liczba wejściówek to dla nich zdecydowanie za mało. Według „Independent”, przed Emirates Stadium zgromadziło się około 20 tys. kibiców „Kozłów”. Doprowadziło to do chaosu, musiała interweniować policja i ochrona zabezpieczająca spotkanie.

Wiele osób, które przyjechały z Niemiec próbowało dostać się na sektory zajmowane przez fanów Arsenalu. Zrobiło się spore zamieszanie przy bramach wejściowych i jak podają brytyjskie media, rozważano odwołanie meczu. Ostatecznie uznano, że taka decyzja doprowadziłaby tylko do zaostrzenia sporu i starć z kibicami gości.

W mediach społecznościowych publikowane są nagrania z tego, co działo się na Emirates Stadium. „Independent” informuje, że niemieccy kibice siłą wdarli się na trybuny. Sytuacja była bardzo napięta, doszło do incydentów, które zarejestrowały kamery. Wstępnie wiadomo, że cztery osoby zostały aresztowane pod zarzutem naruszenia porządku publicznego.

Czytaj także

 1

Czytaj także