Chory Franek opowiedział o spotkaniu z Lewandowskim. „Mój kolega świetnie się spisał”

Chory Franek opowiedział o spotkaniu z Lewandowskim. „Mój kolega świetnie się spisał”

Robert Lewandowski wychodzi na boisko razem z Frankiem
Robert Lewandowski wychodzi na boisko razem z Frankiem / Źródło: Newspix.pl / MARCIN PIRGA / CYFRASPORT
Kapitan reprezentacji Polski Robert Lewandowski tuż przed meczem Polski z Czarnogórą spełnił marzenie niepełnosprawnego Franka. Chłopiec opowiedział o spotkaniu z kapitanem Biało-czerwonych. – Powiedział mi, że zostałem jego kolegą – mówił.

Franek cierpi na przeponowo-rdzeniowy zanik mięśni. Chłopiec jeździ na wózku inwalidzkim, ma również ogromne problemy z samodzielnym oddychaniem. Franek jest fanem piłki nożnej i marzył o spotkaniu z Robertem Lewandowskim. Dlatego też postanowił napisać do piłkarza list, w którym prosił o możliwość rozmowy. Nasz reprezentant postanowił spełnić marzenie chłopca. Tuż przed meczem młody kibic spotkał się z Adamem Nawałką, Robertem Lewandowskim oraz innymi polskimi piłkarzami. Ponadto, Franek znalazł się wśród dziecięcej eskorty, która towarzyszy zawodnikom, gdy przed rozpoczęciem meczy wychodzą na boisko. Dzieci słuchają także wraz ze sportowcami hymnów narodowych.

Czytaj także:
Piękny gest Roberta Lewandowskiego. Piłkarz spełnił marzenie niepełnosprawnego chłopca

„On jest moim kolegą”

W poniedziałek, kiedy emocje po meczu z Czarnogórą już trochę opadły, Franek opowiedział o spotkaniu z kapitanem reprezentacji Polski i resztą kadry Adama Nawałki. Przyznał, że marzył o spotkaniu z Lewandowskim. – On jest moim kolegą – przyznał chłopiec. – Pierwszy raz zobaczyliśmy się w hotelu. Wtedy Robert wszedł, przywitał się ze mną i zobaczył mój wózek – dodał.

Franek nawiązał też do momentu, który wzbudza najwięcej emocji, czyli ostatnich minut przed początkiem meczu. – Wyszliśmy i jak był czas na hymny, to zaśpiewałem hymn Polski. Kiedy się skończył, wróciłem do rodziców – opowiadał. Chłopiec powiedział również, że jest coś, co łączy go z Lewandowskim. On ćwiczy z rehabilitantami i ja ćwiczę z rehabilitantami – stwierdził. – Mój kolega świetnie się spisał. Jednego gola strzelił – zauważył Franek.

Po spotkaniu z Czarnogórą Lewandowski podkreślał, że cieszy się, że mógł spełnić marzenie chłopca.

Czytaj także

 0

Czytaj także