Boruc wspomina powołanie na mundial. „Wracałem z reklamówką piwa do domu...”

Boruc wspomina powołanie na mundial. „Wracałem z reklamówką piwa do domu...”

Grzegorz Krychowiak i Artur Boruc (po prawej)
Grzegorz Krychowiak i Artur Boruc (po prawej) / Źródło: Newspix.pl / LUKASZ GROCHALA/CYFRASPORT
Reprezentacja Polski przygotowuje się do meczów z Urugwajem i Meksykiem. Dla selekcjonera Adama Nawałki to okazja, sprawdzić nowe ustawienie i zawodników, którzy po raz pierwszy otrzymali powołanie. Piątkowe spotkanie w Warszawie będzie wyjątkowe dla Artura Boruca, który żegna się z kadrą.

– Zagram ostatni raz, a potem pewnie się poryczę – powiedział Artur Boruc w rozmowie z Jackiem Kurowskim, pytany o możliwy przebieg meczu z Urugwajem. O tym, że 10 listopada doświadczony bramkarz pożegna się z reprezentacją, mówił kilka tygodni temu Zbigniew Boniek. – Zagra 44. minuty, później zostanie pożegnany owacją na stojąco przez kibiców – zdradził prezes PZPN na wspólnej konferencji prasowej z Adamem Nawałką po meczu z Czarnogórą, którym biało-czerwoni przypieczętowali awans do Mistrzostw Świata w Rosji.

Boruc numerem jeden

Boruc w reprezentacji Polski zadebiutował w 2004 r. w meczu z Irlandią, kiedy drużyna grała pod wodzą trenera Pawła Janasa. Potem przyszedł mundial w 2006 r., a w kadrze zabrakło miejsca dla Jerzego Dudka. Najważniejszą postacią okazał się właśnie Boruc, który bronił we wszystkich trzech spotkaniach i zachwycał formą między słupkami. – Wracałem ze sklepu z reklamówką piwa do domu, kiedy ojciec zaczął do mnie wołać z okna: „jedziesz na mundial!”. Bardzo się ucieszyłem, ale jednocześnie poczułem wielką odpowiedzialność, że mogę być numerem jeden na mistrzostwach – wspominał w rozmowie z TVP.

Podobnie było na Mistrzostwach Europy w 2008 r. Zagrał pełne 90 minut we wszystkich trzech meczach – z Niemcami, Austrią i Chorwacją. Polacy zajęli ostatnie miejsce w grupie, ale Boruc zebrał świetne recenzje.

Na konferencji prasowej przed starciem z Urugwajem na temat Boruca wypowiedział się m.in. Robert Lewandowski. – To legenda polskiej piłki. Pamiętam, jak siedziałem przed telewizorem i podziwiałem jego interwencje. Odejście Artura to koniec pewnego etapu. Chciałbym mu podziękować za wszystko co dla nas zrobił – przyznał kapitan polskiej drużyny.

Polska gra z Urugwajem i Meksykiem

Najbliższe spotkania reprezentacji Polski to pierwsze dwa mecze kontrolne w ramach przygotowań do mundialu w Rosji. 10 listopada Polacy zagrają z Urugwajem na PGE Narodowym w Warszawie. Z kolei w poniedziałek 13 listopada biało-czerwoni zmierzą się z Meksykiem w Gdańsku. Relacje NA ŻYWO będą dostępne na Wprost.pl.

Czytaj także:
Ten mecz przejdzie do historii! Dramatyczna końcówka i grad goli. JEDZIEMY NA MUNDIAL!
Galeria:
Wiktoria Łopyriewa - ambasadorka MŚ w Rosji

Czytaj także

 0

Czytaj także