Tomasz Hajto chwali decyzję Lewandowskiego. „U Roberta fajne jest to, że...”

Tomasz Hajto chwali decyzję Lewandowskiego. „U Roberta fajne jest to, że...”

Robert Lewandowski
Robert Lewandowski / Źródło: Newspix.pl / LUKASZ SKWIOT/ CYFRASPORT
Tomasz Hajto skomentował decyzję Roberta Lewandowskiego, który zakończył współpracę z agentem Cezarym Kucharskim i związał się z Pinim Zahavim. – Tu nie chodzi tylko o pieniądze. Chodzi o to, aby o Robercie znowu było głośno na świecie – stwierdził były reprezentant Polski.

Tomasz Hajto przyznał, że rozumie decyzję Roberta Lewandowskiego. – Ile razy można być mistrzem Niemiec, zdobyć Puchar Niemiec, być królem strzelców. Na koniec chciałbyś może doświadczyć nowego miejsca, jakim jest chociażby Real Madryt – stwierdził.

Transfer, o którym wspomniał Hajto ma ułatwić Pini Zahavi, nowy agent Lewandowskiego. Pochodzący z Izraela Zahavi to jeden z najpopularniejszych menedżerów na świecie. Obecnie reprezentuje m.in. Carlosa Teveza i Javiera Mascherano. Miał również swój udział w transferze Neymara z FC Barcelony do PSG.

Hajto: Tu nie chodzi tylko o pieniądze

– U Roberta fajne jest to, że on cały czas chce się rozwijać. Nie zadowala się tym co ma, zarówno jeśli chodzi o zarobki, jak i sukcesy oraz bramki. Ma taki naturalny bodziec motywacyjny, który pcha go do przodu – ocenił Hajto.

Były reprezentant Polski stwierdził, że w tej sytuacji nie chodzi tylko o pieniądze. – Chodzi o to, aby o Robercie znowu było głośno na świecie. On tego potrzebuje, dla niego jest to motywacja. Przyjście Roberta do Madrytu i pokazanie się na murawie przy pełnych trybunach byłoby pięknym momentem. To są duże wyzwania dla piłkarza, a zmiany robią dobrze – przekonywał Hajto.

Czytaj także:
Lewandowski strollowany przez kibiców. Niespodziewanie stał się bohaterem wielu przeróbek

Czytaj także

 1
  • dzisiejszy Bild pisze, że obok Realu wchodzą w grę kluby angielskie, Manchester City, Liverpool, Chelsea, zważywszy że szefowie Bayernu rozważają zakup skrzydłowego Malcolma (Girondins Bordeaux, lat 21) za 60 mln euro, poza tym James Rodriquez wypożyczony z Realu z opcja kupna za 40 mln euro dobrze sprawuje sie w Bayernie, 140 mln euro za Roberta rozwiązałoby problem

    Czytaj także