Nie żyje legenda reprezentacji Anglii. Ray Wilkins miał 61 lat

Nie żyje legenda reprezentacji Anglii. Ray Wilkins miał 61 lat

Ray Wilkins
Ray Wilkins / Źródło: Newspix.pl / Craig Mercer / FOTO OLIMPIK
Nie żyje Ray Wilkins, 84-krotny reprezentant Anglii, były gracz m.in. Chelsea, Manchesteru United i Milanu. Miał 61 lat.

Ray Wilkins zmarł 4 kwietnia w wyniku ataku serca, o którym informowano kilka dni temu. Były piłkarz przebywał w szpitalu Świętego Jerzego w Londynie i pozostawał w stanie śpiączki farmakologicznej. Żona byłego reprezentanta Anglii przyznawała, że stan jej męża jest bardzo poważny.

Kariera Wilkinsa

Ray Wilkins był uczestnikiem mistrzostw Europy we Włoszech (1980), mistrzostw świata w Hiszpanii (1982) oraz mistrzostw świata w Meksyku (1986). W reprezentacji Anglii rozegrał 84 spotkania i zdobył 3 bramki. W czasie swojej długiej kariery reprezentował barwy m.in. Chelsea, Manchesteru United i Queens Park Rangers. Z „Czerwonymi Diabłami” zdobył Puchar Anglii i wygrał Tarczę Wspólnoty. Jako trener Wilkins prowadził Queens Park Rangers, Fulham i reprezentację Jordanii. Pracował również jako asystent trenera głównego, m.in. w Chelsea, Aston Villi i angielskiej młodzieżówce.

Wiadomość o śmierci Wilkinsa wywołała szybką reakcję w mediach społecznościowych. O byłym reprezentancie Anglii wspomniano m.in. na profilach klubów, w których grał zmarły sportowiec. Wzmianka o byłym piłkarzu pojawiła się również na oficjalnym koncie reprezentacji Anglii.

Czytaj także:
Najwyższa kara w historii UEFA. Zespół wykluczono z pucharów na 10 lat!

Czytaj także

 0