Komisja PZPN podjęła decyzję. Zawieszono licencję Wisły Kraków

Komisja PZPN podjęła decyzję. Zawieszono licencję Wisły Kraków

Stadion Wisły Kraków
Stadion Wisły Kraków / Źródło: Newspix.pl / Bartek Ziółkowski
Od pewnego czasu czarne chmury gromadzą się nad krakowską Wisłą. Nie dość, że klub zmaga się z problemami finansowymi, to sprawy nie ułatwia chaos związany z umową sprzedaży. W czwartek Komisja PZPN zdecydowała o zawieszeniu licencji Wisły na występy w Ekstraklasie.

Komunikat w sprawie pojawił się w serwisie Łączy nas piłka. „Komisja ds. Licencji Klubowych PZPN postanowiła zawiesić Wiśle Kraków SA licencję ze względu na niejasną sytuację prawną Klubu oraz w związku z licznymi naruszeniami postanowień Podręcznika Licencyjnego” – czytamy w oświadczeniu. W uzasadnieniu przekazano, że „z klubu wychodzą sprzeczne i niepokojące informacje”. – Komisja podjęła decyzję o zawieszeniu licencji ze względu na brak kontaktu ze strony poprzednich bądź nowych właścicieli Wisły Kraków. Tak naprawdę wszystkie informacje dotyczące klubu czerpiemy tylko z doniesień prasowych, nie mieliśmy bezpośredniego kontaktu z władzami klubu. Nie wiemy, kto jest teraz oficjalnie właścicielem Wisły, kto zasiada na stanowisku prezesa i kto zarządza klubem – powiedział Krzysztof A. Rozen, Przewodniczący Komisji ds. Licencji Klubowych PZPN.

Co wynika z takiej decyzji Komisji? Portal Sport.pl przypomina, że jeśli decyzja nie zostanie cofnięta do startu rozgrywek, Wisła zostanie ukarana za każdy mecz walkowerem. Po trzeciej takiej sytuacji, klub zostanie wyrzucony z ligi.

Komentarz Bońka

Decyzję o zawieszeniu licencji skomentował . „Kłamstwa, mataczenia, oszukiwanie opinii publicznej i wiernych kibiców Wisły, niejasne operacje finansowe oraz organizacyjne, co powoduje pytania o pewność ligowej przyszłości i sportowego bytu” – czytamy w oświadczeniu opublikowanym w serwisie Łączy nas piłka. „Jako prezes PZPN chciałbym stanowczo przestrzec przed podobnymi praktykami i zamiarami tych, którzy takimi działaniami, jak w przypadku »sprzedaży Wisły«, chcieliby szybko zarobić wielkie pieniądze i udawać właścicieli poważnego klubu” – dodał.

Zamieszanie wokół Wisły

Klub pod koniec grudnia miał dostać pieniądze od zagranicznych inwestorów, dzięki którym okazałoby się możliwe wyjście z kłopotów finansowych i odbudowanie pozycji Wisły. Tak się jednak nie stało, a w środę 2 stycznia unieważniono umowę z Vanną Ly i Matsem Hartlingiem.

Następnego dnia głos w sprawie zamieszania wokół przyszłości „Białej Gwiazdy” zabrał Dyrektor Departamentu Rozgrywek Krajowych PZPN. „Ostatnie dni (a także noce) stały pod znakiem komunikatów, oświadczeń, których treści nic do sprawy nie wnosiły, a w najlepszym wypadku budziły poważne wątpliwości. Pamiętając że »Cierpliwość zawsze zostaje z miotłą w ręku« na cierpliwość nie ma już miejsca. Machina ruszyła” – napisał Łukasz Wachowski, dyrektor Departamentu Rozgrywek Krajowych PZPN. Ponadto opublikował oświadczenie, w którym poinformował o złożeniu wniosku o wszczęcie postępowania w związku z naruszeniami kryteriów „A” Podręcznika Licencyjnego oraz „niemożliwością ustalenia sytuacji prawno-organizacyjnej Klubu”.

Czytaj także:
TCS. Wypadek na treningu przed kwalifikacjami. Skoczek przeleciał przez bandę

Czytaj także

 1
  •  
    a misiek na "wakacjach "i ma to  w duuupie
    to ulubieniec byl pis dowatych