Ten komentarz Szpakowskiego przejdzie do historii. Lepiej przyciszcie głośniki

Ten komentarz Szpakowskiego przejdzie do historii. Lepiej przyciszcie głośniki

Dariusz Szpakowski
Dariusz Szpakowski / Źródło: Newspix.pl / Piotr Kucza
Dariusz Szpakowski przyzwyczaił nas do tego, że podczas komentowania wydarzeń sportowych daje się ponieść emocjom. Nie inaczej było podczas meczu Polski ze Słowenią, kiedy to Łukasz Piszczek po raz ostatni pojawił się na murawie w meczu kadry.

Przeglądając media społecznościowe trudno nie oprzeć się wrażeniu, że po ostatnim meczu biało-czerwonych w eliminacjach do Euro 2020 więcej mówi się nie o przebiegu spotkania, a o komentarzu Dariusza Szpakowskiego. Ci, którzy śledzili starcie ze Słowenią na antenie TVP, mieli okazję usłyszeć emocjonalne pożegnanie Łukasza Piszczka. Dziennikarz wręcz wykrzyczał nazwisko obrońcy Borussii Dortmund tak, jakby ten co najmniej strzelił piękną bramkę, a nie schodził z boiska.

Galeria:
Memy po meczu Polski ze Słowenią na PGE Narodowym

Emocje a merytoryka

Wśród kibiców co jakiś czas powraca dyskusja na temat pracy Szpakowskiego. Część obserwatorów zarzuca mu, że posługuje się utartymi schematami, używa identycznych sformułowań zmieniając tylko nazwisko piłkarza, czy nawet myli zawodników biegających po boisku. I choć może od strony merytorycznej dziennikarz najlepsze lata pracy ma już za sobą, to z pewnością nie można odmówić mu jednego. Potrafi w bardzo emocjonalny sposób oddać to, co czują sympatycy kadry. Bo któż z nas widząc schodzącego Piszczka nie miał ochoty skandować jego nazwiska?

Dziennikarze komentujący mecze reprezentacji mają ten przywilej, że mogą pozwolić sobie na takie przeżywanie sytuacji na boisku. Komentarz Szpakowskiego byłby niedopuszczalny podczas meczu ligowego, kiedy kibice od razu zarzuciliby mu stronniczość. Wpisy zamieszczane w sieci wskazują jednak, że okrzyk „Łuuukaaaaasz Piiiiszczeeeeek” rozbawił sympatyków bialo-czerwonych, którzy są w stanie przymknąć oko na to, że dziennikarz TVP swoim zachowaniem często odbiega od utartych kanonów.

Czytaj także:
Polska – Słowenia. Zwycięstwo w ostatnim meczu eliminacji

Źródło: WPROST.pl

Czytaj także

 3
  • Przez tego idiotę przestałem oglądać mecze naszej reprezentacji w TVP. Drugim takim kretynem jest Babiarz.