Casillas szczerze o konflikcie z Mourinho. "Nazywano mnie kretem"

Casillas szczerze o konflikcie z Mourinho. "Nazywano mnie kretem"

Iker Casillas w rozmowie z hiszpańskim Canal+ zdecydował się na szczerą opowieść o kulisach szatni „Królewskich" za czasów Jose Mourinho. Przyczynami spięcia było ujawnienie przez partnerkę Casillasa Sarę Carbonero informacji o nieporozumieniach w zespole oraz rozmowa z piłkarzami Barcelony przed Gran Derbi.


- Nasze relacje zmieniły się w okolicy świąt Bożego Narodzenia w 2012 roku. Poczułem się izolowany. To były ewidentne ataki na mnie. Mourinho nic mi nie powiedział, ale widziałem, że mu to przeszkadzało. Nazwano mnie zdrajcą i kretem, co mnie bardzo zabolało - powiedział Hiszpan. Bramkarz wyznał, że w tym czasie był bliski odejścia z Realu. Postanowił jednak zacisnąć zęby i walczyć o odbudowanie wizerunku. Sytuacja Casillasa wróciła do normy po zmianie szkoleniowca. W tym sezonie 33-latek jest pierwszym bramkarzem w drużynie Carlo Ancelottiego.

Czytaj także

 0

Czytaj także