Jerzy Brzęczek mówi o „epidemii w drużynie”. Wśród chorych Krzysztof Piątek

Jerzy Brzęczek mówi o „epidemii w drużynie”. Wśród chorych Krzysztof Piątek

Jerzy Brzęczek
Jerzy Brzęczek / Źródło: Newspix.pl / Anna Klepaczko
Już w niedzielę wieczorem reprezentacja Polski zmierzy się z Łotwą w ramach eliminacji do Euro 2020. Chociaż Biało-Czerwoni są murowanym faworytem tego spotkania, to Jerzy Brzęczek ma powody do zmartwień. Powiedział o tym podczas konferencji prasowej.

Po meczu z Austrią najgłośniej mówiło się o urazie Piotra Zielińskiego. Gracz Napoli do momentu kontuzji rozgrywał świetne zawody, a jego ewentualny brak w starciu z Łotwą byłby dużym osłabieniem. Badania wykazały jednak, że uraz nie jest poważny, a sztab medyczny postara się postawić pomocnika na nogi. Na tym jednak nie koniec doniesień od lekarzy kadry.

„W kadrze jest infekcja”

Podczas konferencji prasowej przyznał, że „mamy małą epidemię w drużynie”. – U zawodników występuje bóle gardła, przeziębienie. W tej grupie jest także – powiedział selekcjoner. – W kadrze jest infekcja, która zaatakowała zawodników, ale sztab medyczny walczy, żeby postawić ich na nogi. Mam nadzieję, że będą gotowi do meczu z Łotwą. To, w jakim ustawieniu wyjdziemy, zdecyduje to ilu będzie zdrowych zawodników – dodał.

Chociaż to  są faworytami niedzielnego meczu, Brzęczek nie lekceważy rywala. – Spodziewam się bardzo trudnego spotkania. Łotysze zagrali pod wodzą nowego trenera i nie mieli zbyt dużo czasu na przygotowania – zaznaczył szkoleniowiec. – Zdajemy sobie sprawę, że tylko maksymalne zaangażowanie, koncentracja i determinacja pozwoli nam wywalczenie trzech punktów. Zdecydowanie nie będzie to lekkie spotkanie. Przygotowujemy się na ciężką walkę – dodał.

Przypomnijmy, Polska zagra z Łotwą już w niedzielę 24 marca. Początek meczu na PGE Narodowym w Warszawie o godz. 20:45. Relacja na żywo z tego spotkania będzie dostępna na Wprost.pl.

QUIZ:
Od Engela do Brzęczka. Quiz z wiedzy o reprezentacji Polski w XXI wieku
Czytaj także:
Tego meczu nie wypada przegrać. Polacy grają z Łotwą

Czytaj także

 1
  • To ściema. Chory jest tylko trener, i to na umyśle.