Certyfikaty na jajka i 400 kg lodu. Tak polska kadra szykuje się do meczu z Macedonią

Certyfikaty na jajka i 400 kg lodu. Tak polska kadra szykuje się do meczu z Macedonią

Polscy piłkarze na treningu
Polscy piłkarze na treningu / Źródło: Newspix.pl / Łukasz Grochala
Chociaż do kolejnego meczu polskiej reprezentacji pozostały jeszcze dwa miesiące, przygotowania na zapleczu kadry trwają w najlepsze. Kierownictwo drużyny musi zadbać o odpowiednią bazę noclegową, wyżywienie i komfortowe warunki dla piłkarzy. O szczegółach tych działań poinformował portal sport.pl.

Podopieczni rozpoczęli eliminacje do Euro 2020 od dwóch zwycięstw, zdobywając komplet punktów w starciach z Austrią i Łotwą. W czerwcu polska reprezentacja zmierzy się z Macedonią i Izraelem. Pierwsze ze spotkań rozegramy na wyjeździe, co wiąże się z potrzebą sprawnego zorganizowania pobytu zawodników za granicą.

Pięciogwiazdkowy hotel i przenośne wanny

Jak podaje sport.pl, Łukasz Gawrjołek i Jakub Kwiatkowski, którzy odpowiadają za działania logistyczne, muszą w pierwszej kolejności zadbać o odpowiednią organizację przylotu . – Musimy poznać jak funkcjonuje interesujący nas port lotniczy i przedstawiamy nasze oczekiwania. Chodzi o sprawną kwestię rozładunku i załadunku naszych rzeczy oraz szybką odprawę piłkarzy – zdradził Kwiatkowski. – Idealna sytuacja to taka, gdzie podjeżdżamy naszym autokarem na płytę i tam jest wszystko załatwione, a zawodnicy wskakują do samolotu – dodał.

Później kierownictwo kadry musi wybrać hotel. Miejsce zakwaterowania graczy powinno mieć pięć gwiazdek, a w ofercie basen, siłownię z dużą liczbą rowerów oraz SPA. – I takie miejsce w którym możemy rozłożyć nasze przenośne wanny do których wrzucamy lód. To dla graczy jest w sumie najważniejsze – podkreślił Kwiatkowski. Dodał, że w hotelu reprezentacja powinna mieć własne skrzydło lub piętro.

Importowany kurczak i kasza z Polski

Równie istotna jest dbałość o to, co  i spółka będą jedli na miejscu. Kucharz kadry Tomasz Leśniak wyjaśnił, że zazwyczaj korzysta z miejscowych produktów, chociaż czasami zdarza mu się brać z Polski kaszę gryczaną, kaszę jaglaną lub siemię lniane, które bywają trudno dostępne za granicą. Część towarów, takich jak kukurydziany kurczak z Francji czy argentyńska wołowina może sprowadzić przy pomocy importerów.

Leśniak podkreślił, że na miejscu sprawdza certyfikaty wody oraz jajek. Gospodarze spotkania powinni z kolei zapewnić kadrze 400 kg lodu. – Część idzie do hotelu, a część jest potrzebna już na stadionie. Prosimy też, by podczas meczu w szatni zawodników były banany – powiedział Kwiatkowski.

Polska reprezentacja już 7 czerwca zmierzy się na wyjeździe z Macedonią. Trzy dni później rozegramy na PGE Narodowym w Warszawie spotkanie z Izraelem. Kolejne mecze eliminacji odbędą się we wrześniu, październiku i listopadzie.

Czytaj także:
Angielskie starcie w Lidze Mistrzów. Tottenham postawi się Manchesterowi City?

Czytaj także

 0