Dziś kolejny mecz reprezentacji bez Lewandowskiego. Czy piłkarze Brzęczka spiszą się lepiej?

Dziś kolejny mecz reprezentacji bez Lewandowskiego. Czy piłkarze Brzęczka spiszą się lepiej?

Trening Polaków przed meczem z Bośnią i Hercegowiną
Trening Polaków przed meczem z Bośnią i Hercegowiną / Źródło: Newspix.pl / Lukasz Grochala/Cyfrasport
W poniedziałek 7 września reprezentacja Polski pod wodzą Jerzego Brzęczka rozegra drugi w tym roku mecz w ramach Ligi Narodów. Po porażce w kiepskim stylu z Holandią, kibice liczą na poprawę gry i pokonanie Bośni i Hercegowiny.

Mecz z Holandią pokazał zatrważającą różnicę w grze naszej reprezentacji z klasowym przeciwnikiem. Rywale prezentowali się jak zawodnicy z Ligi Mistrzów przy kopaczach z peryferyjnych rozgrywek. Owszem, nie wbili Szczęsnemu worka tuzina bramek, ale całkowicie zdominowali mecz i nie pozwolili Biało-czerwonym na więcej niż dwa strzały na bramkę (jeden celny). Posiadali piłkę przez 65 proc. meczu i podania wymieniali naturalnie jak na treningu, raz po raz spychając podopiecznych Brzęczka nie tylko na własną połowę, ale i do własnego pola karnego. Trener po meczu nie miał za bardzo czego chwalić, więc chwalił... przemieszczanie się formacji.

Szykuje się wyrównane spotkanie?

Miejmy nadzieję, że z Bośnią i Hercegowiną będziemy mogli mówić o czymś więcej, niż tylko o poruszaniu się naszych piłkarzy po boisku. Zwłaszcza, że jest to przeciwnik nieco mniej groźny niż powracająca do futbolowej elity Holandia. Z drugiej strony nie można lekceważyć dzisiejszych rywali, ponieważ postawili się całkiem silnej reprezentacji Włoch i zremisowali 1:1. Uważać trzeba będzie zwłaszcza na doświadczonego i wciąż bramkostrzelnego Edina Dzeko, który w tamtym spotkaniu zdobył 58. bramkę dla swojej reprezentacji.

Znów bez Lewandowskiego

Bośniacy mają Dzeko, Polacy jeszcze przez jakiś czas muszą obejść się bez Roberta Lewandowskiego. Nasz kapitan i najlepszy napastnik odpoczywa właśnie po wyczerpującym, ale i pełnym sukcesów sezonie. Triumfatora w tegorocznej Lidze Mistrzów starają się zastąpić Krzysztof Piątek i Arkadiusz Milik. W meczu z Holandią nie mieli wiele do powiedzenia, więc być może teraz podrażnieni przegraną będą chcieli pokazać swoje umiejętności.

Bośnia i Hercegowina - Polska. Gdzie oglądać?

Mecz Polski z Bośnią i Hercegowiną rozpocznie się w poniedziałek 7 września o godzinie 20:45. Piłkarze zagrają bez udziału publiczności na stadionie w Zenicy, a spotkanie to pokaże TVP 1, TVP Sport i Polsat Sport, a w sieci sport.tvp.pl oraz Ipla TV.

Źródło: WPROST.pl
 1
  • Pytanie powinno raczej brzmieć: Czy Brzęczek się spisze?
    Odnoszę wrażenie, iż piłkarze nie podążają za systemem strategicznym "trenera". Co innego uczą się w klubach, a co innego doświadczają w reprezentacji. Trudno im się tak prędko przestawić na dzisiaj już mało spotykany system gry.

    Czytaj także