Cheerleaderki wiwatowały na cześć Kim Dzong Una. Okazało się, że to przebieraniec

Cheerleaderki wiwatowały na cześć Kim Dzong Una. Okazało się, że to przebieraniec

Fałszywy Kim Dzong Un
Fałszywy Kim Dzong Un / Źródło: Twitter / Andrew Autio
Podczas meczu hokejowego na igrzyskach w Pjongczangu na trybunach pojawił się Kim Dzong Un. Koreańskie cheerleaderki zaczęły wiwatować na cześć swojego przywódcy. Po chwili okazało się, że ktoś przebrał się za dyktatora.

Podczas środowego spotkania między Japonkami a zjednoczoną reprezentacją Korei, na trybunach pojawił się mężczyzna łudząco podobny do Kim Dzong Una. Grupa cheerleaderek towarzysząca prawdziwemu przywódcy Korei Północnej na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Pjongczangu, przez krótki moment była zaskoczona pojawieniem się Kim Dzong Una w hali sportowej. Po chwili jednak część z nich zorientowała się w sytuacji i odwróciła wzrok od przebierańca, który uśmiechał się i machał do kibiców siedzących na trybunach.

„Zagrały dobry mecz”

Jak podaje Reuters, mężczyzna w przebraniu północnokoreańskiego przywódcy ma na imię Howard. Po zakończonym spotkaniu postanowił dalej wcielać się w rolę Dzong Una i udzielił dziennikarzom wywiadu. – Zagrały dobry mecz, strzeliły jednego gola. To wszystko co mogę na ten temat powiedzieć jako przywódca – powiedział Howard. Wejście mężczyzny było tak spektakularne, że cheerleaderki próbowały powstrzymać się od śmiechu wznosząc jednocześnie okrzyki „jesteśmy jednością” i „zjednoczona ojczyzna”.

Kim Dzong Un i Donald Trump

To nie pierwszy raz, jak w Pjongczangu Howard zwraca na siebie uwagę. Podczas ceremonii otwarcia igrzysk pojawił się w towarzystwie osoby przebranej za Donalda Trumpa. – To nieistotne, czy jesteśmy z Korei Południowej czy Północnej. Poczucie humoru i odrobina politycznej satyry zawsze jest wskazana – argumentuje swoje zachowanie Howard.

W Korei Północnej każdy, kto podaje się za członka rodziny Kim Dzong Una, może zostać posądzony o bluźnierstwo. Zdjęcia północnokoreańskiego przywódcy są zawsze aranżowane i kontrolowane przez rządowych propagandystów.

Czytaj także:
Cheerleaderki Kim Dzong Una już w Pjongczangu. Przywitano je jak gwiazdy

Czytaj także

 0