Mamy medal! Polacy wywalczyli brąz w konkursie drużynowym

Mamy medal! Polacy wywalczyli brąz w konkursie drużynowym

Polska kadra skoczków narciarskich
Polska kadra skoczków narciarskich / Źródło: Newspix.pl / Marek Biczyk
Polscy skoczkowie zdobyli brązowy medal w konkursie drużynowym w Pjongczangu. Złoto wywalczyli Norwegowie a srebro przypadło w udziale Niemców.

Polacy skakali w kolejności: Maciej Kot, Stefan Hula, Dawid Kubacki i Kamil Stoch. Jako pierwszy z naszych na belce startowej pojawił się Kot. Polak skoczył 129,5 metra. Ta odległość pozwoliła uplasować się naszej reprezentacji na czwartym miejscu po pierwszej turze zawodników. Do pierwszych Norwegów traciliśmy 13,5 punktu. Jako drugi z Polaków startował Stefan Hula. Jego 130 metry uzyskane w dobrym stylu pozwoliły nam awansować na trzecie miejsce. W trzeciej turze zawodników rewelacyjnie spisał się Dawid Kubacki. Polak poleciał 138,5 metra, co było najlepszym wynikiem w jego grupie. Tym samym znowu odrobiliśmy stratę do rywali.

Pierwszą serię w wykonaniu naszych reprezentantów zwieńczył skok Kamila Stocha. Polak poszybował 139 metrów. Metr dalej poleciał mistrz olimpijski z normalnej skoczni, Andreas Wellinger. Zmagania w pierwszej serii zakończył Robert Johansson, skacząc 137,5 metra. Po pierwszej części konkursu drużynowego zajmowaliśmy 3. miejsce, tracąc 2 punkty do Niemców i 5 do Norwegów. Na czwartym miejscu uplasowali się Austriacy, tracąc ponad 40 punktów do Polaków. Tym samym stało się niemal pewne, że w drugiej części zmagań walkę o medale stoczą Polacy, Niemcy i Norwegowie.

W drugiej serii świetnie rozpoczął Kot. Polak poszybował dalej niż w pierwszej części zmagań, osiągając 133 metry. Równie daleko skakali rywale. Niemiec Geiger poleciał metr dalej, zaś Daniel Andre Tande oddał świetny skok na 140,5 metra. Tym samym po pierwszej grupie zawodników w drugiej serii, kolejność zajmowanych miejsc na podium nie uległa zmianie.

Stefan Hula potwierdził, że znajduje się w wysokiej i równej formie. Po jego skoku na odległość 134 metrów wyprzedziliśmy Niemców. Po drugiej grupie skoczków na prowadzeniu umocnili się Norwegowie. Ze świetnej strony zaprezentował się Andreas Stjernen, który oddał najdalszy skok w drugiej grupie osiągając 135,5 metra. Ta odległość pomogła Norwegom na odskoczenie Polaków na prawie 30 punktów.

Kolejny z naszych reprezentantów, Dawid Kubacki skoczył 135,5 metra. Metr bliżej wylądował reprezentant Niemiec, Richard Freitag. Tym samym Niemcy uplasowali się tuż za Polakami, tracąc zaledwie 0,6 punktu do naszych skoczków. Trzecią grupę zawodników skończył Johann Andre Forfang. Norweg skoczył 132 metry, dzięki czemu wraz z kolegami zajmował pierwsze miejsce przed finałową serią skoków.

Jako pierwszy z liczących się w walce o podium skakali Niemcy. Andreas Wellinger skoczył 134,5 metra. Kamil Stoch osiągnął taką samą odległość, ale otrzymał słabszą notę niż Niemiec. Kończący konkurs Norweg Johansson wylądował na 136 metrze i przypieczętował zdobycie złota olimpijskiego dla norweskiej kadry.

Dalsze miejsca zajmowali kolejno: Austriacy, Słoweńcy, Japończycy, olimpijczycy z Rosji i Finowie.

Czytaj także:
Pjongczang 2018. Pech Polaka w łyżwiarstwie szybkim. Upadł tuż po starcie

Czytaj także

 1
  • Gratuluję Wam wszystkim. Miło było oglądać.Niewiele zabrakło do srebra.

    Czytaj także