Znicz olimpijski zgasł. Tak wyglądała ceremonia zamknięcia igrzysk w Pjongczangu

Znicz olimpijski zgasł. Tak wyglądała ceremonia zamknięcia igrzysk w Pjongczangu

16 dni, ponad 2900 sportowców z 92 krajów, rywalizacja w 102 konkurencjach. Zakończyły się Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Pjongczangu. Polacy wracają z Korei Południowej z dwoma krążkami, zdobytymi przez skoczków.

Galeria:
Ceremonia zamknięcia zimowych igrzysk olimpijskich w Pjongczangu

W niedzielę przewodniczący MKOl Thomas Bach zamknął zimowe igrzyska olimpijskie, symbolicznie gasząc znicz, który płonął od 9 lutego. W ciągu 16 dni sportowcy rywalizowali w 102 konkurencjach. Reprezentanci Polski z dorobkiem dwóch medali zajęli 20. miejsce w klasyfikacji. Obydwa krążki zdobyli skoczkowie – brąz w rywalizacji drużynowej i indywidualne złoto Kamila Stocha na dużej skoczni. Najlepiej w ogólnym zestawieniu spisali się Norwegowie, którzy wywalczyli 39 medali, w tym 14 złotych, 14 srebrnych i 11 brązowych. Na podium klasyfikacji medalowej znalazły się też Niemcy i Kanada.

Podczas niedzielnej defilady sportowców na zamkniecie igrzysk, chorążym polskiej reprezentacji był bobsleista Mateusz Luty. Decyzją MKOI, na płycie nie pojawiła się rosyjska flaga – w związku z zawieszeniem Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego za doping, reprezentanci tego kraju szli pod flagą olimpijską.

Na trybunie honorowej nie zabrakło oficjeli. Stany Zjednoczone reprezentowała córka i doradczyni prezydenta Ivanka Trump. Podobnie jak na ceremonii otwarcia, także podczas zamknięcia igrzysk, w Pjongczangu gościła delegacja z Korei Północnej. Na jej czele stanął generał Kim Dzong Czol, wicesekretarz Komitetu Centralnego Partii Pracy Korei.

Kolejne zimowe igrzyska odbędą się w 2022 roku w Pekinie.

Czytaj także

 0