Ku przestrodze! Drastyczny tytuł jednak mam nadzieje, że przemówi to komuś do rozsądku. Na filmiku widać dziewczynkę, która tak zapatrzona w smarfona o mało co nie wpadłaby pod tramwaj. Czy na prawdę chcecie mieć na nagrobku "Tu leży Kowalska, oglądając filmik na YT pt "jak wiertarką udarową robić warkoczyki" wpadła pod tramwaj. Zginęła na miejscu." Albo mówić rodzinie "Wiesz co przechodziłam przez jezdnie gdy nagle wyskoczył tramwaj i dzwonił. No nie dał mi ten zły Pan obejrzeć filmiku instruktażowego elektronarzędzi w zastosowaniu ogólnym. Przez niego do końca życia nie wstanę z łóżka" Może to co napisałem jest śmieszne, ale czy chcielibyście mieć taki nagrobek?! Czy chcielibyście w taki sposób mówić o swojej tragedii do końca życia ( o ile w ogóle )? Odłóż smarfon i żyj! /results?search_query=%23smartfonzombi