Pomnik przedstawiający żołnierza gwałcącego ciężarną przez kilka godzin stał tuż obok radzieckiego czołgu w al. Zwycięstwa w Gdańsku. Do ustawienia rzeźby przyznał się trójmiejski artysta Jerzy Bohdan Szumczyk. – Pomnik przedstawia ostry gwałt, bez przemilczeń, bez uników. Pomnik przedstawia tragedię kobiet, która nie jest poruszana. Moja praca nawiązuje do historii i do Armii Radzieckiej. Uznałem, że rzeźba będzie doskonale grała z tym czołgiem - tłumaczy artysta. W niedzielę (13.10) rano policja usunęła kontrowersyjną pracę. Sprawa została skierowana do prokuratury i to prokurator ustali, czy wykroczenie ma znamiona czynu zabronionego.