Kaczyński: Nie wprowadzimy podatku katastralnego. Czym jest to rozwiązanie?

Kaczyński: Nie wprowadzimy podatku katastralnego. Czym jest to rozwiązanie?

Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński / Źródło: Newspix.pl / GRZEGORZ KRZYZEWSKI
Jarosław Kaczyński zapowiedział, że rząd Prawa i Sprawiedliwości nie ma zamiaru wprowadzać podatku katastralnego. Czym jest ten rodzaj opodatkowania i skąd słowa szefa PiS?

– Znów wraca pomysł ustanowienia w Polsce podatku katastralnego. To instytucja, która w polskich warunkach, doprowadziłaby do wywłaszczenia z wszelkiego rodzaju własności, odnoszących się do nieruchomości, ogromnej części Polaków. – mówił , prezes . – Jest to całkowicie nie do przyjęcia i chcę zapewnić, że w żadnym wypadku, takie podatku nie wprowadzimy. –dodał.

Słowa szefa PiS odnosiły się do propozycji Fundacji Batorego, która opublikowała raport, który „przedstawiał propozycje stworzenia zdecentralizowanego samorządowego państwa dobrobytu”. W raporcie przedstawiono również sposoby na finansowanie tych rozwiązań. Jednym z nich było wprowadzenie podatku katastralnego.

Podatek katastralny – czym jest?

Podatek katastralny jest formą opodatkowania nieruchomości. Jego wysokość jest proporcjonalna do wartości domu, mieszkania czy gruntu. Precyzyjnie określa to ustawa o gospodarce nieruchomościami. Wysokość podatku zależna jest od wartości rynkowej. W niektórych przypadkach jest szacowana okresowo przez rzeczoznawcę majątkowego.

Bogaci płacą najmniej

Pod koniec maja Ministerstwo Finansów opublikowało raport „Wybrane aspekty systemu podatkowo-składkowego na podstawie danych PIT i ZUS 2016”, którego autorami są Paweł Chrostek, Justyna Klejdysz, Dominik Korniluk i Marek Skawiński. Z dokumentu wyciągnąć można kilka wniosków, które pokazują rozkład zarobków w społeczeństwie, oraz obciążenia podatkowe. Jak wynika z zebranych danych osoby najbiedniejsze, czyli grupa, której zarobki nie przekraczają 10 tys. złotych rocznie, muszą oddawać państwu aż 60 proc. dochodu. Grupa najbogatsza, czyli Polacy zarabiający rocznie milion złotych lub więcej, wpłacają do państwowej kasy tylko 20 proc. swoich zarobków.

Czytaj także:
Kaczyński przedstawił nową rzeczniczkę PiS i jej zastępcę. Kim są?

Czytaj także

 6
  •  
    Nie wprowadzimy go w 2019,ale w 2020 i będzie nazywał się opłata wzbogaceniowa
    • Teraz nie, po wyborach. Przypomnijcie sobie jakie obietnice składali przed wyborami 4 lata temu i co z nich zrealizowali. Zamiast tego klęczą na kolanach przed Syjonem i udają polski rząd.
      •  
        PiS walczy o dobrobyt Polaków a totalna opozycja o interesy swoich obcych mocodawców, najbliższe wybory to walka o naszą przyszłość, nasz dobrobyt i miejsce na świecie
        •  
          mniej ccurwa na igrzyska a kasa sie znajdzie
          •  
            Wyglada ze to komornicy wymyslili. Dopiero by było zapotrzebowanie.
            No ale jakie domy by ludzie budowali by wycena była jak najniższa. Cała Unia by zwiedzala. A jak lapowki by sie szerzyły dla waluatorow by zanizali wyceny.
            Pozniej po zabraniu domu przez fiskus odywałaby sie sprzedaz za bezcen oczywiscie na zasadzie ile da kupujacy. Pewne aukcje byłyby tylko dla swoich. Jakbym słyszal Balcerowicza i Buzka.
            Wyglada ze głównym celem pomysłodawcow bylo by  komornicy stali sie najwazniejsi (jak kiedys notariusze) no i by szerzyć korupcje ile sie tylko da.
            Kaczynski ma absolutna racje. Nie tylko by to nic nie rozwoazalao ale by dużo szkody wniosło.

            Czytaj także